http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Płyta na PIT-a

Piotr Skwirowski
2006-03-01, ostatnia aktualizacja 2006-04-18 00:00

Rozliczenie z fiskusem bez bólu głowy? Bez stresu? Łatwo, szybko i przyjemnie? Teraz to możliwe - dzięki "naszemu" programowi do wypełniania PIT-ów

ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Ściągnij nasz program do wypełniania PIT-ów (3,53 MB)>>

jeśli plik się nie pobiera, kliknij tu >>

Tych, którzy w poprzednich latach używali dołączanych do "Gazety" programów do wypełniania PIT-ów, chyba nie trzeba zachęcać do korzystania z tegorocznego programu. Dość powiedzieć, że tegoroczna wersja "naszego" programu na PIT-y została jeszcze udoskonalona, a wypełnianie formularzy podatkowych będzie teraz jeszcze przyjemniejsze. I jeszcze szybsze.

Tych, którzy dotąd nie korzystali z poprzednich wersji tego programu, informujemy, że "nasz" program na PIT-y działa nieco inaczej niż większość programów oferowanych na rynku. Naszym zdaniem to jego duża zaleta. Docenią to zwłaszcza ci podatnicy, którzy mają wstręt do różnego rodzaju druczków, a do druków formularzy podatkowych w szczególności. Chodzi o to, że większość programów sprowadza się do wypełniania formularza podatkowego krok po kroku w komputerze. Podatnik ma przed sobą PIT na ekranie i sam musi brnąć przez jego poszczególne pola. Program wyręcza go natomiast w wyliczaniu kwot, dochodów, ulg, no i na końcu - podatku.

"Nasz" program działa inaczej. Przed rokiem nazwaliśmy go gorliwym, dociekliwym spowiednikiem i tego będziemy się trzymać. Otóż u nas podatnik nie widzi formularza. Musi natomiast przejść swoistą, spowiedź podatkową. Jednak spokojnie - to nie boli. "Nasz" program zadaje pytania, dociska, na koniec wydaje werdykt - czasami podatnika rozgrzesza (gdy nic nie jest winny fiskusowi), czasami zadaje pokutę (gdy fiskusowi trzeba dopłacić część podatku), a czasami nawet nagradza (gdy to fiskus musi zwrócić podatnikowi część zapłaconego w ciągu roku podatku). Potwierdzeniem odbytej spowiedzi jest świadectwo na piśmie - wypełniony, gotowy do wysłania do urzędu skarbowego formularz wraz ze wszystkimi niezbędnymi załącznikami. Wcześniej podatnik ani przez chwilę nie widzi formularza. Wypełnianie odbywa się gdzieś w tle, dba o to program. Podatnik nie musi sobie zaprzątać głowy setkami rubryk. Nie musi się martwić o to, co i gdzie wpisać. Program go w tym wyręczy. Mało tego, skoryguje ważne błędy, np. te polegające na przekroczeniu limitów odliczeń podatkowych. Cała zabawa, bo tak można to potraktować, trwa przy tym najwyżej pół godziny.

Jak się rozliczasz?

Gotowy? No to odpalamy program. Na początku program pyta o sposób rozliczenia się z fiskusem. Masz do wyboru rozliczenie indywidualne, ze współmałżonkiem bądź z dzieckiem, które samotnie wychowujesz. Swój wybór sygnalizujesz zaznaczeniem odpowiedniej odpowiedzi. I przechodzisz dalej. Do kolejnej planszy.

Program pyta teraz o źródła przychodów. Masz do wyboru całą listę źródeł. Większość podatników wskaże zapewne wynagrodzenia ze stosunku pracy, czyli najczęściej z pracy na etacie, ale na zaznaczenie czekają też m.in. umowy zlecenia, przychody osiągnięte za granicą, najem, dzierżawa, stypendia, zasiłki. Jeśli więc zarabiałeś w zeszłym roku pieniądze na różne sposoby, możesz oczywiście, a właściwie powinieneś, wskazać kilka źródeł przychodu.

Na tej samej planszy jest też miejsce na zaznaczenie przychodów z odpłatnego zbycia papierów wartościowych. To ważne - jeśli podatnik miał w zeszłym roku takie przychody i wyzna to teraz, program przygotuje dla niego specjalny formularz podatkowy (PIT-38).

Z jakich ulg korzystasz?

Kolejna plansza to już pytanie o ulgi i odliczenia. Musisz wskazać, z jakich ulg chcesz skorzystać. Masz do wyboru pełną listę obowiązujących w zeszłym roku ulg. Przy każdej uldze jest jej krótki opis. Mało tego - w każdej chwili możesz sobie obejrzeć opis bardziej rozbudowany, z limitami poszczególnych ulg.

W tym miejscu program pyta cię też, czy chcesz skorzystać z możliwości przekazania 1 proc. podatku na jakąś organizację pożytku publicznego, jeśli zaznaczysz odpowiedni kwadracik i wpłacisz pieniądze na konto wybranej organizacji 1 proc. twojego podatku zamiast trafić do budżetowego worka, powędruje na wybrany przez ciebie cel.

Idźmy dalej. Program pyta teraz m.in. o to, czy masz obowiązek zwrotu wcześniej odliczonych ulg (np. budowlanej). Nie? To nic nie zaznaczasz. Jeśli korzystasz z ulgi odsetkowej, program będzie chciał wiedzieć, czy ma wypełnić dodatkowo związany z tą ulgą formularz PIT-2K. Ów formularz składa się tylko raz, więc jeśli złożyłeś go np. przed rokiem, teraz już nie musisz tego robić. W formularzu podajesz się informacje na temat inwestycji objętej ulgą odsetkową.

Na kolejnym etapie program zaczyna pytać o wysokość wydatków, które poniosłeś w 2005 r. na cele objęte ulgami. Jeśli miałeś wydatki mieszkaniowo-remontowe, zacznie właśnie od nich. Innymi słowy będzie zbierał dane potrzebne do wypełnienia ulgowego załącznika PIT/D. Spyta więc o ulgę odsetkową, a przy tej okazji o kwotę związanego z nią kredytu mieszkaniowego oraz o kwotę odsetek, które od tego kredytu spłaciłeś w zeszłym roku. Dalej jest ulga remontowa. Trzeba zaznaczyć, co było remontowane (dom, mieszkanie) i jakie wydatki na to poszły (udokumentowane fakturami). Musisz też odpowiedzieć na pytanie, czy w ramach ulgi remontowej odliczałeś coś w latach poprzednich (2003-04). Jeśli tak, twój limit ulgi program pomniejszy o te wydatki. Będzie też pytanie o ewentualne wydatki mieszkaniowe z lat poprzednich, których dotąd nie odliczyłeś, bo miałeś za mały podatek i nie było ich od czego odliczyć.

Potem program przejdzie do tzw. zwykłych ulg - niezwiązanych z mieszkaniami, czyli do formularza PIT/O. To tu mieszczą się ulgi za darowizny, za wydatki na dostęp do internetu oraz rehabilitacyjne. Musisz podać kwoty wydatków związanych z poszczególnymi ulgami. Gdybyś przypadkiem przekroczył dopuszczalne limity, program to skoryguje. Jeśli chcesz skorzystać z ulgi za darowizny, będziesz musiał ujawnić dane instytucji, którą obdarowałeś swoimi pieniędzmi. W ten sposób kończysz ulgi.

Program wybiera PIT i liczy

Teraz program przechodzi do właściwego formularza. Sam go dla podatnika wybiera na podstawie pytań o źródła przychodów. Załóżmy, że zarabiałeś w zeszłym roku pieniądze na etacie - program wybierze dla ciebie formularz PIT-37. I zasypie cię pytaniami o wysokość: przychodów, kosztów, dochodów i pobranych w ciągu roku od tych dochodów zaliczek na podatek. Potem są pytania o wysokość składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Wszystkie te kwoty trzeba wpisywać bardzo, bardzo starannie. Przepisujesz je z reguły z dokumentów, które przygotował dla ciebie pracodawca (PIT-11, PIT-8B). Jeśli się pomylisz, nawet komputer nic nie poradzi - w zeznaniu podatkowym będzie błąd.

W kolejnym kroku program przechodzi do wyliczenia kwoty 1 proc. podatku. Program sam to liczy i podaje wynik. To, co wyszło, możesz przekazać wybranej przez siebie organizacji pożytku publicznego. Do programu dołączona jest lista takich organizacji i jeśli wybierzesz jedną z nich, to na koniec będziesz mógł sobie wydrukować wstępnie przygotowany druk do wpłaty na konto organizacji.

W końcu program przedstawia podsumowanie rozliczenia. Na ekranie widzisz zestawienie najważniejszych danych, czyli kwoty swoich zeszłorocznych dochodów, ulg. Widzisz też kwoty wyliczonego przez program podatku i pobranych w ciągu roku zaliczek na ten podatek. Porównując te dwie ostatnie liczby, program liczy, czy masz nadpłatę, i fiskus musi ci zwrócić część zeszłorocznych zaliczek, czy też masz dopłacić jakąś kwotę fiskusowi, bo zaliczki były niższe niż podatek.

Po drodze, jeśli miałeś dochody kapitałowe, np. ze sprzedaży akcji, program zapyta cię także o nie - przygotuje dla ciebie formularz PIT-38.

Na koniec twoje dane

I na tym kończy się najtrudniejsza część twojej spowiedzi. Teraz jeszcze program spyta cię jeszcze o dane identyfikacyjne. Musisz podać m.in.: NIP, imię, nazwisko, adres, nazwę urzędu, do którego adresowane będzie zeznanie, itp. Jeśli coś pominiesz - program to wychwyci. Można będzie uzupełnić braki.

I to właściwie tyle. Formularze są gotowe. I podstawowy, i wszelkie niezbędne załączniki. Możesz je sobie obejrzeć. Możesz też od razu wydrukować, a potem wysłać lub zanieść do urzędu skarbowego. Jest też oczywiście możliwość zapisania całej tej podatkowej spowiedzi w komputerze, a dostęp do zawierającego ją pliku możesz zabezpieczyć hasłem.

Co jeszcze warto wiedzieć? Może to, że w razie konieczności jakichś poprawek możesz wrócić do odpowiedniego miejsca programu. Umożliwia to umieszczona u góry po lewej stronie ekranu lista kroków. Na przykład źle wpisałeś kwotę ulg? Wracasz do ulg, klikając w odpowiednie miejsce na liście kroków. Jest jakiś błąd w składkach na ubezpieczenie? Albo źle przepisałeś kwotę zeszłorocznych przychodów? Nie ma problemu - także możesz do tego wrócić. Zmieniasz odpowiednią kwotę na początku formularza, a program uwzględnia konsekwencje tej zmiany dla dalszych wyliczeń. Niczego przy tym nie tracisz, nie musisz wypełniać formularza od początku (tylko zmiany dotyczące pierwszych czterech-pięciu kroków powodują utratę wszystkich danych, warto więc na nie zawczasu zwrócić uwagę). Przez cały czas można też śledzić procentowe zaawansowanie prac nad PIT-em (wykres na dole, po lewej stronie ekranu). Czuwa nad tym osobnik przypominający supermana. Prawda, że to miłe.

  • 56 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Re: Płyta na PIT-a agatak 08.03.06, 16:48

    a czy ten program zadziala pod MacOS?bo umnie windowsa niet...»

  • Program z ubiegłego roku - kto ma?! noam 23.03.06, 18:53

    Błagam, muszę skorygować PIT-a, a nie mam programu... :(»

  • Re: Płyta na PIT-a crede 27.03.06, 13:26

    są strony, na których można znaleźć programiki do tego służące. są nawet e,rozbudowane wersje z przykładami, ja już mam, choć jeszcze nie próbowałem się rozliczać. ale podobno dziecinnie »