W zeszłym roku niemal 16,5 mln osób rozliczyło się na formularzu PIT-37. To zdecydowanie najpopularniejszy PIT - złożyło go 84,7 proc. z blisko 19,5 mln podatników, którzy rozliczali się z fiskusem samodzielnie (bez pośrednictwa zakładu pracy czy ZUS). Dalej w rankingu popularności PIT-ów był PIT-36 - 2,270 mln formularzy (11,7 proc. podatników), a za nim
PIT-36L - 463 tys. formularzy (2,3 proc.), i PIT-38 - 243 tys. formularzy (1,3 proc. podatników).
Metodologia wypełniania formularzy jest w każdym przypadku identyczna. Na tapetę weźmiemy więc lidera rankingu popularności PIT-ów. I przerobimy go metodą "na Been-hakkera", czyli krok po kroku.
Pobierz nasz program i rozlicz PIT PIT-37 Przeznaczony jest dla: osób, które w 2009 r. otrzymywały wynagrodzenie za pracę;
emerytów i rencistów (którzy chcą się samodzielnie rozliczyć z fiskusem, bo np. ponosili wydatki objęte ulgami podatkowymi) i
tych, którzy pracowali na umowy-zlecenia.
PIT-37 ma trzy strony i 140 pól do wypełnienia.
Początek, czyli proste dane - części A. i B. formularza Tak jak wszystkie formularze zaczynają się od rubryki na wpisanie NIP-u podatnika - w przypadku wspólnie rozliczających się małżonków są dwa pola. Trzeba uważać, żeby z informacji PIT-11 nie przepisać tu numeru pracodawcy (Uwaga!To jeden z błędów najczęściej popełnianych przez podatników). Dalej poprzez skreślenie odpowiedniego kwadracika podatnik informuje fiskusa o sposobie, w jaki zamierza się rozliczać.
Do wyboru ma rozliczenie:
indywidualne (kwadrat numer 1.),
z małżonkiem (2.),
ze zmarłym małżonkiem (3.),
z dzieckiem (4.).
Niżej (część A.) jest miejsce na adres urzędu skarbowego (można go znaleźć np. w PIT-11 albo na stronie internetowej Ministerstwa Finansów) i dane personalne (część B.). Tu nie ma żadnych haczyków, nie warto się nad tym pochylać szczególnie uważnie. "Serce" formularza zaczyna się dalej. Na jego drugiej stronie.
Tabele dochodowe - część C. formularza To miejsce, w którym podatnik odkrywa przed fiskusem wszelkie dochody podlegające opodatkowaniu. Musi w tym celu przepisać zsumowane dane ze wszystkich "informacji" (czyli formularzy PIT-11), które dostał od pracodawców, o przychodach, kosztach, dochodach, składkach na ubezpieczenia i pobranych zaliczkach na podatek.
Uwaga! Jeśli podatnik rozlicza się razem ze współmałżonkiem, każde z nich wypełnia swoją tabelę dochodów.
Odliczenia od dochodu - część D. formularza
Na pierwszy ogień idą odliczenia składek na ubezpieczenia społeczne - należy je przenieść z PIT-ów uzyskanych od pracodawców. To bardzo ważne - pominięcie składek oznacza pomyłkę na własną niekorzyść, bo podatek będzie zawyżony. Jeśli podatnik wypełnia PIT ze współmałżonkiem, każde z nich wpisuje swoją składkę w swoje pole. Potem liczą swoje dochody po odliczeniu składek.
W kolejnych polach są odliczane od dochodu ulgi podatkowe z załącznika PIT/O, m.in. za darowizny i wydatki na dostęp do internetu. Każde z małżonków odpisuje swoje ulgi od swoich dochodów.
Dalej jest odpis odliczanych od dochodu ulg mieszkaniowych z formularza PIT/D, m.in. odsetek od kredytów na dom lub mieszkanie.
Potem ustalany jest dochód po odliczeniach. W przypadku małżonków - wspólny dochód, już bez podziału na podatnika i małżonka.
Obliczenie podatku - część E. formularza
Za chwilę ów dochód po zaokrągleniu do pełnych złotych (a w wypadku wspólnie opodatkowujących się małżonków i rodzin niepełnych - po podzieleniu przez dwa i zaokrągleniu do pełnych złotych) stanie się tzw. podstawą obliczenia podatku, czyli kwotą, od której będzie liczony podatek.
Jeśli podatnik rozlicza się samotnie, to przykłada swoją podstawę obliczenia podatku do skali podatkowej i wylicza podatek.
Jeśli jednak zeznanie wypełnia razem z małżonkiem (albo jest rodzicem samotnie wychowującym dziecko), to na samym przyłożeniu podstawy do skali się nie kończy. To, co wyjdzie po podstawieniu do skali, trzeba bowiem jeszcze pomnożyć przez dwa. Dopiero w ten sposób uzyskuje się łączny podatek małżonków albo rodziny.
Uwaga! Warto zwrócić szczególną uwagę na pola:
106. (podstawa opodatkowania),
107. i 109. (podatek).
Może dla pewności opłaca się jeszcze raz przeliczyć "dojście" do podstawy opodatkowania i sam podatek. Tak żeby ewentualnego błędu w tych wyliczeniach nie cią-g-nąć potem przez dalsze pola PIT-u. Wszystko jest w porządku? Można jechać dalej.
Odliczenia od podatku - część F. formularza
To kolejny ważny fragment zeznania.
Najpierw podatnik i ewentualnie jego małżonek wykazują w zeznaniu swoje składki na ubezpieczenie zdrowotne - kwoty składek przenoszą z "informacji" (PIT-11), które dostali od pracodawców.
Dalej są pola na przepisanie z ulgowego załącznika PIT/O kwot ulg odpisywanych od podatku (m.in. chyba najważniejszej ulgi - na dzieci).
Następnie jest podatek po odliczeniach i pole na odpisanie wykazanych w załączniku PIT/D ulgowych zaszłości mieszkaniowych (ma je już tylko garstka podatników - m.in. oszczędzanie w kasie mieszkaniowej).
Wyliczenie podatku należnego - część G. formularza
Tak dochodzimy do kluczowego pola 120., w którym podatnik (podatnicy) wpisuje tzw. podatek należny (zaokrąglony do pełnych złotych), czyli haracz, jaki za 2009 r. powinien od niego dostać fiskus. Ten podatek należy potem porównać z kwotą zaliczek odciągnię-tych przez pracodawcę od zeszłorocznych pensji i wpłaconych do kasy fiskusa.
Jeśli zaliczki są wyższe od kwoty podatku należnego (dzieje się tak np., gdy podatnik korzysta z ulg albo korzystnie rozlicza się z małżonkiem), mamy tzw. nadpłatę. Fiskus zwróci ją w ciągu trzech miesięcy od złożenia PIT-u.
Jeśli jednak zaliczki są niższe niż podatek należny, mamy niedopłatę. Trzeba ją oddać fiskusowi do końca kwietnia (inaczej stanie się zaległością podatkową).
1 proc. podatku dla OPP - części H. i I. formularza
Te pola nie są obowiązkowe, choć oczywiście gorąco zachęcamy do przekazania 1 proc. podatku na cele społeczne. Co roku decyduje się na to coraz więcej osób (za 2008 r. było to już przeszło 7,3 mln podatników).
Dajemy? W części H. podatnik wpisuje nazwę wybranej przez siebie organizacji pożytku publicznego uprawnionej do przyjęcia 1 proc. i jej tzw. numer KRS.
Dalej należy samodzielnie wyliczyć kwotę odpowiadającą 1 proc. podatku należnego. Obliczanie nie jest trudne - należy kwotę podatku należnego pomnożyć przez 0,01 albo podzielić przez 100.
W części I. podatnik może natomiast podać swoje dane personalne - dzięki temu "jego" fundacja czy stowarzyszenie będą mogły mu np. podziękować za wsparcie. Jest też możliwość wskazania konkretnego celu, na który mają pójść pieniądze z 1 proc. podatku (może to być np. chora Ola, podopieczna wybranej przez podatnika fundacji).
Informacje o załącznikach i podpis - części J. i K. formularza
Szczególnie ważny jest podpis podatnika (i przy wspólnym rozliczeniu jego mał-żonka), bo bez niego całe PIT-owanie jest nieważne. W polach przeznaczonych na informacje o załącznikach podatnik wpisuje liczbę załączników danego rodzaju składanych wraz z PIT-37.
"Firmowe" PIT-36 i PIT-36L
Ten formularz przeznaczony jest m.in. dla osób prowadzących działalność gospodarczą opodatkowaną według skali podatkowej i dla tych podatników, którzy są zobowiązani doliczyć do swoich dochodów dochody małoletnich dzieci.
Uwaga! Metodologia wypełniania PIT-36 i PIT-36L jest identyczna jak przy PIT-37. Formularze te są poszerzone w stosunku do "zwykłego" PIT-37 o pola związane z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą. Poza tym w PIT-36 podatek oblicza się wedle skali podatkowej (stawki 18 i 32 proc.), w PIT-36L zaś wedle jednej liniowej stawki 19-proc. W tym drugim przypadku nie ma kwoty wolnej od podatku. Nie ma też żadnych ulg. Można natomiast oczywiście - i we własnym interesie należy - odpisywać składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Jest tu też możliwość przekazania 1 proc. podatku na wybraną OPP.
Nowe rubryki w ulgowym załączniku PIT/O
To prosty załącznik - na "zwykłe" ulgi. Zwykłe, czyli inne niż mieszkaniowe. Ulgi podzielone są tu na: te odpisywane od dochodu i te odliczane od podatku.
W części B. załącznika, która obejmuje ulgi odpisywane od dochodu, najpopularniejsza jest ulga za wydatki na dostęp do internetu. Podatnik ma tu odpis w wysokości do 760 zł. Taki sam limit dla małżonka. Tu także podatnicy odpisują wydatki objęte ulgą rehabilitacyjną. I darowizny.
Uwaga! Oddzielnie wykazuje się "zwykłe" darowizny, a oddzielnie kościelne. W tej części PIT/O podatnik wpisuje pełne kwoty wydatków na cele objęte ulgami, pamiętając oczywiście o limitach odpisów.
Część C. formularza przeznaczona jest na ulgi odpisywane od podatku. Tu zdecydowanie najważniejsza jest ulga na dzieci. Podatnik podaje liczbę dzieci, na które przysługuje mu ulga, i kwotę przysługującego mu w związku z tym odpisu. Limit ulgi w 2009 r. to 1112,04 zł na każde dziecko.
W części D. formularza darczyńcy informują natomiast urzędy skarbowe o tym, komu podarowali swoje pieniądze. Trzeba podać nazwę i adres obdarowanej instytucji.
Nowość! W części E. załącznika PIT/O są pola na numery PESEL i dane personalne odpisywanych dzieci.
Formularz przeznaczony jest zarówno dla podatników rozliczających się samodzielnie, jak i dla wspólnie opodatkowujących się małżonków.
Wychudły mieszkaniowy PIT/D
Ten załącznik powoli umiera. Nie ma już ulg na zakup ziemi, budowlanej czy remontowej. Tak naprawdę liczy się jeszcze tylko odpisywana od dochodu ulga tzw. odsetkowa na spłatę odsetek od kredytów mieszkaniowych, na którą też już zresztą nie można się załapać i można z niej korzystać jedynie w ramach tzw. praw nabytych (trzeba było wziąć kredyt do końca 2006 roku).
Ulga odsetkowa znajduje się w części B załącznika PIT/D. Osoby, które odliczają ją pierwszy raz, bo w 2009 r. zakończyły inwestycję objętą ulgą, składają dodatkowo załącznik PIT-2K. Szczegółowo informują w nim o tej inwestycji i zaciągniętym na nią kredycie.