http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Są fundusze i fundusze - inwestuj tak, żeby nie stracić

Maciej Samcik
2009-04-09, ostatnia aktualizacja 2009-04-08 15:33

Trzymasz pieniądze w funduszach? Wybieraj tylko te najlepsze. W ostatnich dziesięciu latach najlepszy fundusz akcji przyniósł dwa razy wyższy roczny zysk niż najgorszy. Dobra wiadomość: im dłużej będziesz inwestował w funduszach, tym mniejsze jest ryzyko, że stracisz pieniądze.

Najlepszym nosem do inwestycji wykazali się zarządzający Polsatu. Fundusz, który w czasie giełdowej bessy tracił najmocniej, tym razem zdeklasował konkurentów
Najlepszym nosem do inwestycji wykazali się zarządzający Polsatu. Fundusz...
Ile można zarobić inwestując w fundusze?
Ile można zarobić inwestując w fundusze?
Choć z funduszy inwestycyjnych wyparowała w ostatnich miesiącach góra oszczędności, wciąż jest to jedna z popularniejszych form lokowania naszych zaskórniaków. W funduszach, zarówno tych bezpiecznych, jak i wystawionych na ryzyko, trzymamy ok. 70 mld zł. Z ponad trzech milionów ludzi, którzy jeszcze rok temu oszczędzali w funduszach, całkiem wycofało się z nich tylko 200-300 tys. Reszta zacisnęła zęby i czeka na lepsze czasy.

Patrząc na najbardziej ryzykowne fundusze, inwestujące w akcje lub inne papiery wartościowe, można dostrzec ogromne różnice w ich wynikach. Przez ostatnie dwa lata najgorszy fundusz akcji, DWS Top 25 (inwestuje w małe i średnie spółki), dał swoim klientom ponad 73 proc. strat. W tym samym czasie fundusz Superfund typu C (inwestuje w akcje i kontrakty terminowe) zarobił 78 proc. Okazuje się więc, że choć w ostatnich dwóch latach cały rynek akcji spada, to jeśli ktoś miał szczęście w wyborze funduszy, mógł stracić znacznie mniej niż inni.

Wspólnie z edukacyjnym serwisem Opiekuninwestora.pl sprawdziliśmy, czy także w dłuższej perspektywie wybór dobrego funduszu ma tak duże znaczenie. Wyliczyliśmy, ile można było zarobić w poszczególnych funduszach - nie tylko akcyjnych, ale też zrównoważonych, obligacyjnych oraz pieniężnych - w różnych okresach czasu, od roku do dziesięciu lat.

Aby obliczenia były bardziej obiektywne, badając np. roczny okres inwestycji nie ograniczaliśmy się do wyliczenia stopy zwrotu danego funduszu od 1 stycznia do 31 grudnia. Sprawdzaliśmy też wyniki w innych rocznych okresach, np. od 12 lipca do 11 lipca, od 26 września do 25 września itp. Tę samą operację powtórzyliśmy dla inwestycji dwu-, trzy-, pięcio- i dziesięcioletniej, każda z nich kończyła się w 2008 r.

Co się okazało? Z analizy wynika, że im dłużej trwa inwestycja w fundusz, tym mniejsze jest ryzyko poniesienia straty. W ostatnim roku średnie wyniki inwestycji w fundusze akcji i mieszane były oczywiście ujemne. Ale już w okresie ostatnich pięciu lat - nawet uwzględniając ostatnią bessę - średni zysk z funduszy akcji i mieszanych wyniósł od 12-17 proc. rocznie! To znacznie więcej, niż można byłoby zarobić w tym czasie na bankowych lokatach.

W porządku - powie krytyczny obserwator - ale ostatnie pięć lat to w większości okres hossy na giełdzie, więc nic dziwnego, że średnie wyniki funduszy są tak dobre. Dlatego wzięliśmy też pod uwagę okres dziesięcioletni. W tak długim czasie na giełdzie mieliśmy hossy i bessy. Ale średnie roczne wyniki funduszy też są niezłe. Jeśli zainwestowaliśmy w fundusz w 1998 r. i zakończyliśmy tę inwestycję w 2008 r., to średni wynik mógł wynieść 11,5 proc. rocznie (dla funduszy akcji) lub 9,3 proc. rocznie (dla funduszy mieszanych).

Analiza serwisu Opiekuninwestora.pl pokazuje też czarno na białym, że im krótszy jest okres naszej inwestycji, tym bardziej wyniki poszczególnych funduszy różnią się między sobą. Np. w przypadku oszczędzania przez rok średnia strata z inwestycji w najgorszy fundusz wyniosła prawie 73 proc. Z kolei średni wynik inwestycji w najlepszym funduszu to plus 5,4 proc. W przypadku trzyletniej inwestycji zakończonej w 2008 r. różnica między najlepszym a najgorszym średnim wynikiem była już mniejsza - od straty 27,8 proc. licząc w skali roku do zysku 24,9 proc. rocznie.

Nawet dla bardzo długiego, dziesięcioletniego okresu inwestowania różnice między możliwym do osiągnięcia rocznym zyskiem w najlepszym i najgorszym funduszu są znaczące, choć już nie tak ogromne. Dla funduszy akcji najniższy średni zysk wynosi 7,7 proc. rocznie, zaś najwyższy - aż 15,7 proc. rocznie. Ale w tak długim okresie mamy przynajmniej pewność, że nie stracimy pieniędzy. W najgorszym razie zarobimy niewiele więcej niż na lokacie.

Z naszych wyliczeń wynika, że nie warto wybierać funduszy inwestycyjnych po omacku - tylko dlatego, że pani w banku proponuje taki, a nie inny fundusz. Przed wyborem funduszu warto prześledzić jego wyniki na tle podobnych funduszy. Mając więcej pieniędzy, warto podzielić je na kilka funduszy - mniejsze będzie ryzyko, że wszystkie pieniądze włożymy do tego najgorszego.



Remigiusz Stanisławek

www.opiekuninwestora.pl

Analizując wyniki funduszy, warto zauważyć, że wraz z wydłużaniem okresu inwestycji zwiększa się średni wynik najgorszego z funduszy. Weźmy fundusze mieszane. Dla inwestycji pięcioletniej, wybierając najgorszy z funduszy, mamy połowę szans na uzyskanie wyniku lepszego niż 1,9 proc. rocznie. To o wiele lepszy wynik niż dla inwestycji dwuletniej - tu inwestując w najgorszy z funduszy, mieliśmy połowę szansy na wynik gorszy niż minus 15,3 proc. Także w przypadku funduszy akcyjnych wraz z wydłużaniem okresu inwestycji wyniki się poprawiają. Najgorsze pojedyncze inwestycje w ciągu roku dały 79,2 proc. straty, a w ciągu pięciu lat - już tylko 11 proc. straty. Na dziesięcioletniej inwestycji nie można było stracić - najgorszy jednostkowy zanotowany wynik to 2,1 proc.



Źródło: Gazeta Pieniądze
  • 47 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos