Ubezpieczysz kredyt, bank zrezygnuje z prowizji

mawi
2010-02-17, ostatnia aktualizacja 2010-02-17 12:19

Co najmniej w ośmiu bankach można zaciągnąć kredyt mieszkaniowy bez prowizji. Na ogół wiąże się to jednak z koniecznością zakupu dodatkowego produktu, np. ubezpieczenia - informuje Home Broker

Do grona Sprawdź ofertę PKO BPbanków, które zrezygnowały z prowizji od udzielanych kredytów mieszkaniowych w złotych, dołączyły właśnie ING Bank i Lukas Bank. W tym pierwszym można zaoszczędzić 0,6-1,6 proc., w drugim zaś - 1,5-2,5 proc. Oba banki nie uzależniają jednak przyznania zerowej prowizji od zakupu ubezpieczenia czy innego produktu. Podobną politykę prowadzi również DnB Nord.

W pozostałych przypadkach trzeba się liczyć z dodatkowym kosztem, zwykle ubezpieczenia. Np. Polbank wymaga w takim przypadku wykupienia ubezpieczenia od utraty pracy i ubezpieczenia na życie. Koszt takiego pakietu to 0,5 proc. kwoty kredytu w pierwszym roku, czyli tyle samo, ile wynosi standardowa prowizja. Można więc powiedzieć, że w cenie kredytu klient otrzymuje dodatkowo ubezpieczenie (niewielka różnica w kosztach pojawi się, gdy wybierze opcję doliczenia prowizji do kwoty kredytu).

Także w mBanku brak prowizji wiąże się z koniecznością wykupu pakietu ubezpieczeniowego (polisa na życie, od utraty pracy oraz ubezpieczenie spłaty). Dotyczy to kredytów w złotych, euro i we frankach. W Home Broker twierdzą jednak, że w tym banku ubezpieczenie jest dosyć drogie - płatne jest bowiem z góry za okres pięciu lat (2 proc. kwoty kredytu), a do tego co miesiąc rata podnoszona jest o 7 proc.

Analitycy policzyli, że w przypadku kredytu złotowego w wysokości 300 tys. zł koszt ubezpieczenia w przypadku płatności z góry wyniesie 6 tys. zł. Rata będzie co miesiąc podniesiona o blisko 154 zł. Jeżeli kredytobiorca wybierze opcję doliczenia kosztu ubezpieczenia do kwoty kredytu, miesięczna rata w powyższym przykładzie wyniesie w sumie ok. 2,4 tys. zł. Tymczasem rata w przypadku standardowej prowizji (2,2 proc.) doliczonej do kwoty kredytu byłaby o 50 zł wyższa.

Z kolei w PKO BP wariant z ubezpieczeniem jest droższy. Składka wynosi bowiem 3,25 proc. kwoty kredytu za okres czterech lat. Rata kredytu bez prowizji, ale z doliczoną do kwoty kredytu składką ubezpieczenia, wyniesie 2013 zł. Tymczasem rata ze standardową prowizją (1,8 proc.), również doliczona do kwoty kredytu, wyniesie 1985 zł.

W Raiffeisen Banku, który w zamian za rezygnację z prowizji wymaga ubezpieczenia na poziomie 0,25 proc. kwoty kredytu w pierwszym roku, rata ze składką jest niższa od raty ze standardową prowizją, zatem wybór opcji z ubezpieczeniem i prowizją 0 proc. jest opłacalny.

  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów