Dziś - jeżeli firma znajdzie jakieś dokumenty i okaże się, że składki emerytalne pracownika powinny być mniejsze lub większe, może do 10 lat wstecz za pośrednictwem ZUS zmieniać ilość tych składek.
Po zmianach stare dokumenty będzie można korygować tylko pięć lat wstecz. A nowe mają być dostarczane na bieżąco - tak jak przy rozliczaniu z fiskusem - do końca marca za ubiegły rok. Jeżeli ktoś się spóźni, będzie mógł domagać się zmiany na
Skorzystaj z naszej oferty!koncie emerytalnym tylko przed sądem.
Rzecznik ZUS zapewnia, że ta zmiana będzie dobra dla pracowników. Bo zazwyczaj pracownicy składają dokumenty, które zmniejszają stan kont emerytalnych. Tylko w 2009 r. w wyniku korekt pracodawców pracownikom ubyło z kont 15 mld zł.
- Ubędzie też
pracy pracownikom ZUS, bo zamiast sprawdzać i nanosić zmiany będziemy mogli się zająć bieżącą
pracą. Skorzystają więc na tym nasi klienci - mówi rzecznik ZUS Przemysław Przybylski.