Badania: tylko co trzeci klient bankowości zna mBank

Maciej Samcik
2010-02-04, ostatnia aktualizacja 2010-02-04 09:29

Tylko co trzeci Polak korzystający z usług banków prawidłowo rozpoznaje markę mBanku, największego internetowego banku w Polsce. A ledwie 5% Polaków słyszało o konflikcie mBanku z grupą klientów, tzw. "Nabitych"! - to zaskakujące wyniki najnowszych badań instytutu Homo Homini.



Z badań instytutu Homo Homini, który co miesiąc bada zaufanie klientów do Sprawdź ofertę PKO BPbanków, wynika, że w instytucjach finansowych czujemy się coraz bezpieczniej. W styczniu blisko 87% pytanych stwierdziło, że ufa bankom, zaś tylko 9% osób oświadczyło, że nie ma do nich zaufania. To najlepszy dla banków wynik od września 2009 r., kiedy Homo Homini zaczął badanie opinii Polaków na ten temat.

Wśród banków mających największe zaufanie Polaków prym wiedzie PKO BP (ufa mu 31 proc. ankietowanych), Bank Pekao (16,2%) oraz internetowy mBank (najbardziej ufa mu 6,3% osób). I to właśnie opiniom Polaków o mBanku ankieterzy Homo Homini przyjrzeli się z bliska.

Okazuje się, że tylko co trzeci Polak, który korzysta z usług banków, prawidłowo rozpoznaje markę mBanku! Choć jest to największy internetowy bank w Polsce, to dwie trzecie pytanych nie potrafi odpowiedzieć na pytanie jaki to rodzaj banku i co go charakteryzuje. Wśród tych, którzy prawidłowo identyfikują mBank jako internetową instytucję finansową, większość (52%) kojarzy tę markę z mediów bądź z internetu, zaś 39% - z polecenia znajomych lub rodziny. To kolejne potwierdzenie, że mBank należy do banków najczęściej polecanych sobie przez Polaków.

Większość osób, które znają mBank, ocenia go dobrze. Dobrą lub bardzo dobrą ocenę wystawia mu 65% pytanych, zaś złą - 12%. I właśnie ten "negatywny elektorat" mBanku jest najbardziej interesujący, zwłaszcza że przewija się też w bardziej szczegółowych pytaniach. Prawie 13,5% osób znających mBank nisko lub bardzo nisko ocenia bezpieczeństwo pieniędzy zgromadzonych w tym banku, a tyle samo pytanych mówi, że bank oferuje nieatrakcyjne Skorzystaj z naszej oferty!lokaty. Tylko w kwestii poziomu opłat i prowizji wśród ankietowanych panuje zgodność - jedynie 2% z nich uważa, że są one w mBanku wysokie.

Czytaj też: Skąd bierze ię negatywny elektorat mBanku?

Czytaj też: W mBanku trzyma zima, czyli wpłatomat trzeciej kolejności odśnieżania

Czytaj też: mBank do Aliora: oj, dziurawy ten melonik...

Nieco korzystniej wypada mBank w odpowiedziach Polaków na pytanie czy jest nowoczesny i przyjazny (nikt z badanych temu nie zaprzeczył). Od 4 do 5% pytanych nie zgadza się z tezą, że mBank to bank uczciwy i wiarygodny, zaś 6-7% uważa, że bank nie jest konkurencyjny, ani atrakcyjny cenowo. Aż 18% Polaków nie zgadza się ze stwierdzeniem, że kontakt z mBankiem może im zapewnić zyski.

Czy ten "negatywny elektorat" mBanku to zasługa głośnego konfliktu banku z grupą niezadowolonych klientów, tzw. "Nabitych"? Choć jest to liczna grupa, kilkunastotysięczna, to badania nie pozostawiają wątpliwości, że protesty "Nabitych" prawie nie szkodzą opinii Polaków o mBanku. Ledwie 5% Polaków zetknęło się z określeniem "Nabici w mBank" i potrafi prawidłowo określić tę grupę.

Z tych 5% tylko połowa uważa, że wina w konflikcie leży wyłącznie po stronie banku. A zaledwie jedna trzecia zmieniła pod wpływem informacji o konflikcie swoje zdanie o mBanku. "Większość badanych jest zdania, że działania niezadowolonych klientów przeciwko mBankowi w żaden sposób nie zmieniły ani ich prywatnej oceny mBanku, ani dominującej ogólnej opinii o tej instytucji" - pisze w komentarzu do badania Homo Homini.

Czytaj też: Rewolucja w samochodach, czyli Santander nadmuchuje balony

Czytaj też: Karty tylko wirtualne, autoryzacja w komórce. Niecodzienny pomysł wynalazcy z Łodzi

Czytaj też: Telemarketing ING zabija chęć do życia

  • 11 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Badania: tylko co trzeci klient bankowości zna ... zuzur 04.02.10, 09:52

    mBank to tylko przelewy i wypłaty gotówki w Euronecie. I to działa dobrze, a nawet bardzo dobrze. Ale jak ktoś chce coś więcej, to zapłaci więcej niż w innych bankach. Oni nawet nie nadają »