Dostęp do
Skorzystaj z naszej oferty!kredytów jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania gospodarki. Dzięki stałemu dostępowi do gotówki firmy mogą inwestować, a konsumenci napędzać sprzedaż detaliczną.
W kryzysie ekonomicznym banki zakręciły kredytowy kurek w obawie o to, że pożyczający nie będą w stanie spłacić zobowiązań. Ucierpiała na tym cała gospodarka - nie tylko Polski, ale też regionu.
We wtorek Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju dał sygnał, że sytuacja zaczyna się poprawiać. - Rzeczywiście dostrzegamy odbicie akcji kredytowej, w pewnych przypadkach wzrasta także poziom kredytów dla gospodarstw domowych w walutach obcych - powiedziała Piroska Nagy, starszy doradca w EBOiR, w wywiadzie dla agencji Reuters. Nagy stwierdziła ponadto, że są kraje, w których kredytodawcy muszą cały czas oczyszczać swoje bilanse ze złych długów, jakie nagromadziły się przed wybuchem kryzysu.
W okresie od sierpnia do listopada ubiegłego roku wartość kredytów udzielonych osobom prywatnym w Europie Wschodniej wzrosła w ciągu roku średnio o 4,2 proc., wobec spadku o 3,8 proc. od marca do sierpnia.
Innego zdania niż EBOiR jest francuski Bank
BNP Paribas. W poniedziałek opublikował on komunikat, w którym stwierdza, że rynek kredytów ciągle zwalnia. - Ożywienie w Europie Środkowo-Wschodniej będzie płytkie, (...) ekspansja kredytu w pięciu państwach regionu nie przestaje wyraźnie zwalniać - twierdzą analitycy Banku BNP Paribas. Według nich
Polska wyjdzie jednak z tych problemów obronną ręką.