http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"DGP": Fiskus chce zarobić na spóźnialskich nawet 15 mln zł

IAR, mapi
2009-12-10, ostatnia aktualizacja 2009-12-10 06:30

Ministerstwo Finansów chce podnieść wysokość odsetek naliczanych za opłacanie podatków po terminie. W ten sposób resort zamierza zebrać w przyszłym roku o 15 milionów więcej niż obecnie - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Dziś do zaległego podatku doliczamy odsetki, które stanowią dwukrotność stopy lombardowej ogłaszanej przez NBP. Po zmianie odsetki wyniosą o 2 punkty procentowe więcej. Jeśli więc utrzymałaby się obecna stopa lombardowa, czyli 5 procent, zamiast dziesięciu odsetki wyniosłyby 12 procent - pisze gazeta. Zaznacza, że nowe zasady nie muszą obowiązywać od stycznia i można je będzie uchwalić jeszcze przed końcem rozliczeń za 2009 rok. W konsekwencji już osoby składające do 30 kwietnia przyszłego roku deklaracje PIT mogą być zmuszone płacić wyższe odsetki, jeśli będą płacić podatek po terminie.

  • 17 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów