DGP: Kuszenie Polaków zagraniczną emeryturą

mib, PAP
2009-11-27, ostatnia aktualizacja 2009-11-27 07:38

Kilka tysięcy przedsiębiorców przestało płacić na ZUS. Opłacają składki za granicą. Minister pracy Jolanta Fedak ostrzega jednak, że ten zysk jest tylko teoretyczny - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

W ostatnich miesiącach, jak szacuje ZUS, kilka tysięcy taksówkarzy, handlarzy i fryzjerów zrezygnowało z ubezpieczenia w ZUS i zaczęło opłacać składki w Wielkiej Brytanii, Szwecji i na Litwie. Do ucieczki przed wysokimi polskimi składkami zachęcają ogłaszający się w internecie pośrednicy.

Obiecują załatwienie legalnej pracy za granicą i przekonują, że np. w Anglii wystarczy zapłacić 10 funtów składki miesięcznie, by w przyszłości otrzymywać 380 funtów emerytury. ZUS przyznaje, że z punktu widzenia prawa wszystko jest w porządku. Ekspert od rynku pracy Wojciech Nagel z BCC uważa jednak, że obietnice pośredników są naciągane. Według niego, świadczenie bazowe w Wielkiej Brytanii jest niskie, a emerytura zależy tam nie tylko od liczby przepracowanych lat, ale i wysokości zarobków.

  • 20 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy