W czasie wakacji kryzys kredytowy w Europie jeszcze się zaostrzył - donosi "Financial Times". Lipiec był kolejnym z kolei miesiącem, w którym przedsiębiorstwa zwróciły bankom więcej, niż od nich pożyczyły. I - niestety - nic nie zapowiada, żeby ten trend miał się odwrócić. Morgan Stanley przewiduje, że problemy z uzyskaniem finansowania dotkną przede wszystkim mniejszych firm - bo one, w przeciwieństwie do wielkich korporacji, nie mogą zebrać pieniędzy przez emisję
Skorzystaj z naszej oferty!obligacji, omijając w ten sposób niechętne do udzielania
Skorzystaj z naszej oferty!kredytów banki.
Analitycy banku inwestycyjnego szacują, że od stycznia do lipca korporacje, dzięki emisji obligacji, uzyskały 319 mld euro, natomiast wartość udzielonych przez europejskie banki kredytów firmowych spadła w tym czasie o 33 mld euro.
Rok wcześniej sytuacja była odwrotna - pożyczki bankowe wyniosły 356 mld euro, a z obligacji pozyskano jedynie 119 mld euro.
W Polsce sytuacja jest podobna: Narodowy Bank Polski podaje, że od stycznia do lipca tego roku zadłużenie polskich firm spadło o blisko 7 mld zł, do 199,5 mld zł. Rok wcześniej w tym samym okresie firmy pożyczyły od
Sprawdź ofertę PKO BPbanków blisko 16 mld zł. Bankowcy, zarówno w Polsce, jak i w całej Europie, zarzekają się, że pożyczają mniej, bo znacznie mniej firm jest zainteresowanych pożyczaniem pieniędzy.