Kobiety-bankowcy dostają premie o 80 proc. niższe niż mężczyźni

ami
2009-09-12, ostatnia aktualizacja 2009-09-12 10:13

Badanie 50 największych banków inwestycyjnych w londyńskim City ujawniło, że pracujące tam kobiety otrzymują tylko ułamek wynagrodzeń mężczyzn.

Wyborcza.biz
Wyborcza.biz
Chodzi nie tylko o radykalnie niższe premie, ale i wynagrodzenie zasadnicze. W pierwszym dniu pracy w firmie kobieta od razu dostaje o 37 proc. niższą pensję. Średnio, po uwzględnieniu wszystkich składników płacy, bankierki zarabiają o 47 proc. mniej niż ich koledzy. W całej Wielkiej Brytanii zaś, ta różnica wynosi tylko 17 proc.

Średnia premia dla kobiety sięga zaledwie 2875 funtów, a dla mężczyzny 14554 funtów - donosi "Times Online"

Brytyjska minister ds. równości Harriet Harman powiedziała, że "kolonizacja przez mężczyzn" najwyższych stanowisk w bankowości londyńskiego City przyczyniła się do głębokości kryzysu finansowego.

Kwestia równości płac będzie odgrywała znaczącą rolę w czasie nadchodzących wyborów w Wielkiej Brytanii. Obie główne partie rywalizują o prymat w tej sprawie. Partia Pracy obiecuje, że zmusi pracodawców do publikowania danych o płacach kobiet i mężczyzn. Konserwatyści zapowiadają natomiast, że każdy pracodawca, który przegra sprawę sądową o brak równości płac będzie musiał poddać się audytowi zewnętrznemu badającemu tę kwestię.

  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy