Dobra wiadomość dla zadłużonych we frankach

tm, PAP, Open Finance
2009-06-18, ostatnia aktualizacja 2009-06-18 12:58

Szwajcarski Bank Centralny (SNB) pozostawił w czwartek stopy procentowe bez zmian. Zapowiedział, że będzie zdecydowanie przeciwdziałał umacnianiu się franka - to zdaniem analityków dobra informacja dla kredytobiorców.

Za franki szwajcarskie trzeba płacić coraz więcej
Za franki szwajcarskie trzeba płacić coraz więcej
Analitycy spodziewali się takiej decyzji Szwajcarów. Wcześniej bowiem bank obniżył stopy procentowe w listopadzie minionego roku o 100 pkt bazowych, miesiąc później o 50 pkt, a w marcu 2009 roku o kolejne 25 pkt bazowych. Główna stopa procentowa wynosi obecnie 0,25 proc.

Najważniejszą informacją w komunikacie była jednak dziś ta o możliwości zdecydowanego przeciwdziałanie umacnianiu się franka wobec euro. Według Emila Szwedy, analityka Open Finance, to dobra wiadomość dla kredytobiorców.

Posiadacze Skorzystaj z naszej oferty!kredytów we frankach szwajcarskich mogą być zadowoleni z komunikatu. Bank centralny zapewnił, że zamierza zbić stopę trzymiesięczną LIBOR w okolice 0,25 proc. (z 0,4 proc. obecnie), co - w razie sukcesu - nieznacznie mogłoby poprawić sytuację kredytobiorców zadłużonych w tej walucie - zauważa Szweda. W oparciu o LIBOR banki wyznaczają oprocentowanie kredytów hipotecznych.

Bank centralny oczekuje w tym roku spadku cen w Szwajcarii o 0,5 proc., w przyszłym roku inflacja wyniesie 0,4 proc., a w 2011 r. 0,3 proc.

Realizacja tych prognoz oznaczać będzie utrzymanie stóp procentowych na niskim poziomie przez szereg kolejnych kwartałów, co zwiększa bezpieczeństwo posiadaczy kredytów we frankach - dodaje. Podobny skutek powinny odnieść obietnice przeciwdziałania umacnianiu się franka wobec euro. - To może być tarcza dla posiadaczy kredytów we frankach - mówi Szweda. - Kiedy trzy miesiące temu SNB zapowiedział podobne kroki, kurs franka osłabił się wobec euro o 3,5 proc. Obecnie od kilku miesięcy trwa stabilizacja notowań tej pary w okolicach 3 proc. poniżej szczytu franka."

Choć jest to dobra informacja dla posiadaczy kredytów w szwajcarskiej walucie, należy pamiętać, że kurs franka wobec złotego zależy nie tyle od działań Narodowego Banku Szwajcarii, co od nastawienia inwestorów wobec złotego, czy szerzej - walut krajów Europy Środkowej.

Dziś rano kurs franka wzrósł do 3,024 zł, czyli najwyższego poziomu od końca kwietnia.

Szweda uspokaja jednak, że w dłuższym okresie notowania złotego powinny ulec poprawie (choćby ze względu na polepszające się saldo wymiany handlowej). Przejściowo jednak - ze względu na nieznaną skalę nowelizacji tegorocznego budżetu i przyszłorocznego deficytu budżetowego, a także niestabilność rynków finansowych - złoty może tracić.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 69 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów