Analitycy spodziewali się takiej decyzji Szwajcarów. Wcześniej bowiem bank obniżył stopy procentowe w listopadzie minionego roku o 100 pkt bazowych, miesiąc później o 50 pkt, a w marcu 2009 roku o kolejne 25 pkt bazowych. Główna stopa procentowa wynosi obecnie 0,25 proc.
Najważniejszą informacją w komunikacie była jednak dziś ta o możliwości zdecydowanego przeciwdziałanie umacnianiu się franka wobec euro. Według Emila Szwedy, analityka Open Finance, to dobra wiadomość dla kredytobiorców.
Posiadacze
Skorzystaj z naszej oferty!kredytów we frankach szwajcarskich mogą być zadowoleni z komunikatu. Bank centralny zapewnił, że zamierza zbić stopę trzymiesięczną LIBOR w okolice 0,25 proc. (z 0,4 proc. obecnie), co - w razie sukcesu - nieznacznie mogłoby poprawić sytuację kredytobiorców zadłużonych w tej walucie - zauważa Szweda. W oparciu o LIBOR banki wyznaczają oprocentowanie kredytów hipotecznych.
Bank centralny oczekuje w tym roku spadku cen w Szwajcarii o 0,5 proc., w przyszłym roku inflacja wyniesie 0,4 proc., a w 2011 r. 0,3 proc.
Realizacja tych prognoz oznaczać będzie utrzymanie stóp procentowych na niskim poziomie przez szereg kolejnych kwartałów, co zwiększa bezpieczeństwo posiadaczy kredytów we frankach - dodaje. Podobny skutek powinny odnieść obietnice przeciwdziałania umacnianiu się franka wobec euro. - To może być tarcza dla posiadaczy kredytów we frankach - mówi Szweda. - Kiedy trzy miesiące temu SNB zapowiedział podobne kroki, kurs franka osłabił się wobec euro o 3,5 proc. Obecnie od kilku miesięcy trwa stabilizacja notowań tej pary w okolicach 3 proc. poniżej szczytu franka."
Choć jest to dobra informacja dla posiadaczy kredytów w szwajcarskiej walucie, należy pamiętać, że kurs franka wobec złotego zależy nie tyle od działań Narodowego Banku Szwajcarii, co od nastawienia inwestorów wobec złotego, czy szerzej - walut krajów Europy Środkowej.
Dziś rano kurs franka wzrósł do 3,024 zł, czyli najwyższego poziomu od końca kwietnia.
Szweda uspokaja jednak, że w dłuższym okresie notowania złotego powinny ulec poprawie (choćby ze względu na polepszające się saldo wymiany handlowej). Przejściowo jednak - ze względu na nieznaną skalę nowelizacji tegorocznego budżetu i przyszłorocznego deficytu budżetowego, a także niestabilność rynków finansowych - złoty może tracić.