- Niewykluczone, że trzeba będzie zwiększyć finansowanie funduszu - stwierdziła wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska. - Jeśli dodatkowy niedobór nie będzie wyższy niż miliard złotych, to powinniśmy te pieniądze znaleźć w budżecie. Gorzej, jeśli okaże się, ze brakuje kilka miliardów złotych.
Maria Szczur, wiceprezes ZUS,
powiedziała "Rzeczpospolitej" , że wartość składek, które wpłynęły na konta zakładu w porównaniu z ubiegłorocznymi nie zmniejszyła się. Przyznała jednak, że zmniejszenie o jeden procent liczby osób płacących składki czy mniejszy o 1 pkt. proc. wzrost wynagrodzeń, niż założono w budżecie, to ok. 1 mld. zł mniej wpływów ze składek.
FUS planuje uzyskanie ok. 89 mld zł wpływów ze składek. Dotacja do Funduszu wynosi prawie 31 mld zł. Zdaniem ekspertów potrzebne będzie 5 - 7 mld dotacji. - Rząd powinien szukać przesunięć w ramach budżetu. Mógłby wykorzystać pieniądze z prywatyzacji i wesprzeć FUS lub upłynnić jakieś aktywa finansowe - uważa Andrzej Rzońca z FOR.