Gazeta przytacza kilka przykładów. Jednym z nich jest reklamowana właśnie
Skorzystaj z naszej oferty!lokata AIG, oprocentowana w wysokości 8,10 proc. W rzeczywistości - jak pisze "Polska" - przy rocznym depozycie taka stopa obowiązuje tylko przez trzy miesiące, w kolejnych dziewięciu wynosi 6,85 proc. W sumie więc stawka dla rocznej
Skorzystaj z naszej oferty!lokaty wynosi 7,47 proc.
Inny bank - Millennium oferuje lokaty oprocentowane na równo 8 proc., jednak pod warunkiem że depozyt złożymy na dwa lata. Jeśli zrezygnujemy z niego po roku, otrzymamy 6,5 proc. Z kolei Getin Bank, który daje 8 proc. na dwuletniej
Skorzystaj z naszej oferty!lokacie, za wcześniejsze wycofanie pieniędzy zapłaci jedynie 0,25 proc., czyli tyle co na zwykłym rachunku.
Trzeba pamiętać, że od zysku na
Skorzystaj z naszej oferty!lokatach zapłacimy 19 proc podatek Belki.
Komisja Nadzoru Finansowego dostrzegła już, że reklamy lokat wprowadzają w błąd klientów i chce temu przeciwdziałać. Do tej pory tylko wskazywała na nierzetelne informacje w przekazach medialnych. W 12 przypadkach nakazała zaniechanie reklam. Teraz według dziennika "Polska" zamierza pójść dalej i pracuje nad kodeksem dobrych praktyk reklamowych, do którego banki będą się musiały dostosować. Projekt ma być gotowy jesienią.
W opinii gazety problemem pozostaną Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe, czyli popularne SKOK-i, które nie podlegają KNF. A i one w sposób niezwykle sprytny prezentują w przekazach swoje produkty.