Według dziennika "Polska" część klientów Polbanku nie dostała w terminie kolejnych transz kredytu hipotecznego. Niektórzy kredytobiorcy mają problemy z deweloperami, którzy naliczają im odsetki karne za nieterminowe wpłaty rat. Są też klienci, którzy zmuszeni są wstrzymywać własne inwestycje.
Polbank zadeklarował w rozmowie z gazetą, że klienci nie ucierpią, bo bank zapłaci za opóźnienia powstałe z jego winy. Kredytobiorcy stracą jednak dużo nerwów i czasu na załatwianie reklamacji i dokumentów udowadniających winę Polbanku i poniesione straty. Bank będzie tego od nich wymagał, żeby zwrócić koszty.
Z informacji pracowników Polbanku, wynika, że bank nie nadąża z wypłatą pieniędzy, bo został zasypany lawiną wniosków kredytowych. Powodem jest trwająca właśnie promocja
Skorzystaj z naszej oferty!kredytów hipotecznych, które według analityków w porównaniu z ofertą konkurencji są udzielane na bardzo atrakcyjnych warunkach i przy liberalnie liczonej zdolności kredytowej.
Przedstawiciele Polbanku zapewniają, że opóźnienia w wypłacie kredytów wynikają tylko i wyłącznie z większego niż się spodziewano zainteresowania kredytami mieszkaniowymi i nie mają żadnego związku płynnością finansową. Bank zapewnia, że ma pieniądze, a problem postara się rozwiązać.
Cytowany przez "Polskę" Michał Macierzyński, analityk portalu Bankier.pl, uważa, że Polbank padł ofiarą własnego sukcesu.