Czy instytucji finansowej opłaca się być na Facebooku? Które banki są lubiane, a które nie? Firma CheeseCat, specjalizującą się w tworzeniu aplikacji do działań marketingowych w mediach społecznościowych, przygotowała dla Wyborczej.biz raport o obecności banków na Facebooku.
Wynika z nich, że strony na tym największym portalu społecznościowym założyło do tej pory 18 banków działających w Polsce. Wszystkie występują pod swoja nazwą. Tylko FM Bank "ukrywa się" pod stroną "Ja i Mój Biznes" (bank nastawiony jest na obsługę małych firm).
Ale jest też kilka stron, za którymi też kryją się banki, ale są one poświęcone promowaniu konkretnej usługi, kampanii reklamowej czy konkursowi. Np. Kocham Rower to strona poświęcona kolarstwu moderowana przez
Bank BGŻ. Kibicuj Justynie to strona Polbanku poświęcona Justynie Kowalczyk, która jest twarzą reklamową tego banku. Mobilny Bank i Citi Mobile PL to z kolei strony promujące bankowość mobilną. Pod pierwszą kryje się
Raiffeisen Bank, pod drugą - Citi Handlowy. ZrobToDlaPieniedzy promuje natomiast konkurs organizowany przez Meritum Bank.
Z zestawienia przygotowanego przez CheeseCat wynika, że najwięcej fanów ma Bank Zachodni WBK. Według stanu na 1 czerwca było ich 19,2 tys., o 38 proc. więcej niż na koniec kwietnia. Dlaczego akurat BZ WBK? - Pozwala swoim użytkownikom umieszczać wpisy bezpośrednio na swojej stronie oraz komentować i "lajkować" treści publikowane przez sam bank, jak i przez jego sympatyków - zdaniem Oskara Berezowskiego z CheeseCat tym można wyjaśnić "facebookowy" sukces BZ WBK.
Ale nie tylko. Bank sam tworzy własną społeczność także poza Facebookiem. - Serwis "Bank pomysłów" daje jego klientom szansę na zgłaszanie swoich sugestii dotyczących funkcjonowania usług i produktów oraz pozwala proponować nowe rozwiązania. Do serwisu można zalogować się poprzez własne konto na Facebooku. Co ciekawe, bank wprowadza najciekawsze propozycje w życie - mówi Berezowski.
O 2,5 tys. mniej fanów ma ING Bank (prawie bez zmian w porównaniu z poprzednim miesiącem). On też pozwala klientom wyrażać opinie i zgłaszać uwagi w postaci postów na ścianie. Podobnie robią trzeci w zestawieniu mBank (15,2 tys. fanów, wzrost o 9 proc.) i czwarty
BNP Paribas (12,8 tys., wzrost o 1,5 proc.).
- Instytucje, które ze swoimi klientami nie rozmawiają tak otwarcie, są na dalszych miejscach. Alior zdołał do siebie przekonać 11,3 tys. osób, które polubiły go w serwisie Facebook. PKO BP nie może przekroczyć magicznej granicy 10 tys. sympatyków. Obie instytucje nie pozwalają swoim klientom na swobodne wypowiedzi na ich stronie - tłumaczy Oskar Berezowski.
Ciekawą drogę obrał FM Bank, który stoi za stroną "Ja i mój biznes". Spełnia ona bardziej funkcje edukacyjne dla potencjalnych klientów, którymi mają być mali przedsiębiorcy dopiero wkraczający w świat nowoczesnych usług bankowych.
- Wymowna jest za to lista nieobecności na Facebooku. Znajdują się na niej prawdziwi potentaci na rynku, często mieniący się przyjaznymi dla internautów - kwituje Berezowski.
Kogo nie ma? Na założenie strony na Facebooku nie zdecydowały się m.in. Pekao, Bank BPH, Millennium,
BOŚ,
Deutsche Bank PBC, DnB Nord i Allianz Bank.
CheeseCat bada też i prezentuje w postaci specjalnego wskaźnika (SII - Social Interaction Index) zaangażowanie sympatyków danego banku w dyskusję na stronie. Wskaźnik odzwierciedla liczbę postów i komentarzy publikowanych przez fanów oraz ich "like'ów" w stosunku do liczby fanów. Im jest on wyższy, tym większe zaangażowanie.
Najwyższym wskaźnikiem może pochwalić się Kredyt Bank - 28. Łeb w łeb - po 6,43 - idą Getin Online i Inteligo. Różnica między tymi bankami jest taka, że w przypadku Getin Banku indeks wzrósł w ciągu miesiąca o 222 proc., a Inteligo spadł o prawie 53 proc. Najniższy wskaźnik ma BNP Paribas - 0,13 i Saxo Bank - 0.