http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Transakcja wiązana: gotówka plus reklama

Michał Stangret
2009-10-21, ostatnia aktualizacja 2009-10-21 19:05

Myślałem, że bankomat połknął mi kartę. Przestraszyłam się, że nie dostanę moich pieniędzy. Nie wiedziałem, co się dzieje, dawno nie miałem tak stresującej sytuacji - to skargi klientów na bankomaty Euronetu, które przerywają procedurę wypłaty gotówki i wyświetlają reklamy. Czy ta nachalna reklama jest etyczna?

Bankomaty biometryczne wkrótce wyprą standardowe, do których potrzebny jest PIN?
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Bankomaty biometryczne wkrótce wyprą standardowe, do których potrzebny jest PIN?
>> Do czego jest zdolny zazdrosny pies?

Do tego, że bankomaty witają nas reklamą wyświetlaną na ekranie zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Z tym, że do tej pory reklamy znikały po włożeniu karty do bankomatu i nie zakłócały nam procedury podejmowania gotówki. Nowe rozwiązanie w bankomatach Euronetu łamie tę konwencję. Po włożeniu karty i wstukaniu numeru PIN, zamiast menu z czynnościami, które chcemy wykonać w bankomacie, ekran atakuje nas komunikatem: „Chcesz płacić mniej za ubezpieczenie OC/AC swojego samochodu, wpisz swój numer telefonu i naciśnij «Dalej »”.

I tu klienci wpadają w panikę. - Bałem się, że bankomat odmówił posłuszeństwa, a moja karta była przecież w środku - opowiada jeden z czytelników. - Przestraszony zacząłem wpisywać swój numer, bo nie wiedziałem, co zrobić, żeby z tego wyjść - dodaje drugi. - To wszystko trwało nawet minutę, miałem wrażenie, że bankomat błędnie działa, dopiero później pomyślałem, że to reklama - mówi trzeci. Większość zgodnie komentuje: - Nachalność tej reklamy przekracza wszelkie granice.

Reklama firmy ubezpieczeniowej Liberty Direct pojawiła się w bankomatach Euronetu z początkiem października. Na razie tylko w regionie warszawskim.

Nie ma przepisów regulujących zasady umieszczania reklam w bankomatach. Jednak Komisja Nadzoru Finansowego (nadzoruje działanie systemu finansowego i banków w Polsce) oraz Związek Stowarzyszeń Rady Reklamy (stoi na straży przestrzegania etyki w reklamach) podzielają niepokój klientów. - Etyczność tych reklam może stać pod znakiem zapytania - mówi Katarzyna Biela z KNF. - Jeśli dostaniemy skargę od użytkownika bankomatu, rozpatrzymy ją - dodaje Konrad Drozdowski ze Związku Stowarzyszeń Rady Reklamy.

Co na to sam Euronet? - Wyświetlane na ekranie bankomatów reklamy w żaden sposób nie wpływają na sposób przetwarzania transakcji. Wszystkie operacje są bezpieczne - mówi Zuzanna Smolarek-Wójcik z firmy Euronet. - Na każdym etapie korzystania z bankomatu klient może przejść do realizacji właściwej operacji, np. wypłaty gotówki. To klient decyduje, czy chce zapoznawać się z kolejnymi treściami, pojawiającymi się na ekranie bankomatu.

Firma deklaruje, że jest otwarta na opinie klientów. - Na razie badamy reakcje użytkowników na nową reklamę. Gdyby miało to pozytywnie wpłynąć na korzystanie z bankomatów, rozważymy możliwość modyfikacji usługi zgodnie z potrzebami użytkowników - deklaruje Smolarek-Wójcik.

Zastrzega jednak, że za obejrzenie reklamy nie zamierza wynagradzać klientów np. rezygnacją z prowizji za skorzystanie z bankomatu. - I tak klienci 18 polskich banków nie płaci już u nas prowizji - mówią przedstawiciele sieci.

Rada reklamy: Czekamy na skargę, zbadamy sprawę

Konrad Drozdowski, zastępca dyrektora Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy: - Strach ludzi jest zrozumiały, gdy znana im procedura obierania gotówki nagle zostaje naruszona, a w bankomacie znajduje się karta, na której mają oszczędności. Przecież ciągle pojawiają się informacje o kradzieżach PIN-ów czy skanowaniu kart w bankomatach.

Niepokój klientów wynika głównie z tego, że wyskakująca na ekranie bankomatu informacja może nie być w wystarczający sposób oznakowana jako reklama. Odbiorca musi móc zidentyfikować, że konkretny przekaz jest reklamą - to jedna z podstawowych zasad kodeksu reklamy. Problem mógłby rozwiązać np. napis typu: "Transakcja jest realizowana, obejrzyj reklamę".

Jeśli ta zasada nie jest spełniona, to jest powód, by Rada rozważyła etyczność bankomatowych reklam. Ale najpierw musimy dostać skargę od użytkownika bankomatu. Poza tym nasze opinie nie są wiążące dla firm.

KNF: Niepokój nie jest dźwignią reklamy

Katrzyna Biela z Komisji Nadzoru Finansowego: - Skoro forma przekazu tych reklam budzi niepokój wśród klientów, to nie powinno się tak działać. Ich etyczność może stać pod znakiem zapytania. Jednak KNF może interweniować tylko wtedy, gdy reklamy instytucji finansowych wprowadzają klientów w błąd. Być może jednak Liberty Direct i Euronet same postanowią się wycofać z tej formy przekazu. Powinny się zastanowić, czy nachalna reklama, wzbudzająca w klientach negatywne emocje, rzeczywiście jest w ich interesie.

Liberty Direct: Przetestujemy, pomyślimy

Rafał Karski, dyrektor sprzedaży i marketingu Liberty Direct: - Liberty Direct, podobnie jak wiele innych firm, korzysta z dostępnych na rynku i zgodnych z prawem rozwiązań marketingowych. Jednym z nich jest testowane przez nas obecnie nowe rozwiązanie oferowane przez sieć Euronet. O wątpliwościach dotyczących jego zastosowania dowiadujemy się od redakcji "Metra". Niezwłocznie skontaktujemy się z siecią Euronet w celu ich wyjaśnienia. Bardzo dziękujemy za przekazane uwagi - uwzględnimy je w dalszych działaniach marketingowych.



Czy akceptujesz reklamy w bankomatach? A może za ich obejrzenie bank powinien obniżyć prowizję? Pisz: metro@agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • 78 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

  • przy reklamowaniu naszych wyrobów nie cofniemy się jkredman 22.10.09, 17:44

    nawet przed chamstwem, w końcu ono nie jest prawnie zabronione, omijaj bankomaty Euronet z daleka, może wtedy zrozumieją co to jest szacunekdla klienta»

  • Proponuję bojkot Liberty three-gun-max 23.10.09, 12:32

    Oni zrozumieją tylko jeśli im do koryta zacznie mniej wpadać. Wzywam to bojkotu tej firmy.»

  • Transakcja wiązana: gotówka plus reklama por1 23.10.09, 13:53

    Reklama w tym wydaniu, to po prostu chamstwo. Większość raklam juz teraz balansuje na granicy dobrego smaku czy przyzwoitości.Ale nie mozna przymykac oczu na te nachalne wybryki, bo niedługo»