Przykładem posłużyć może artykuł pt. "W Polsce zabrakło prądu", który ukazał się w dniu 27 czerwca br. w prestiżowym dzienniku "Rzeczpospolita".
Już w pierwszym akapicie artykułu czytamy: "Opóźnione loty z warszawskiego Okęcia czy kłopoty operatorów komórkowych, to tylko niektóre konsekwencje wczorajszej gigantycznej awarii w Zespole Elektrowni Ostrołęka". Już samo określenie "gigantyczna awaria" sugeruje, iż prawdopodobnie połowa elektrowni legła w gruzach. W dalszej części wspomnianego artykułu jeszcze dwa razy pojawia się określenie "awaria w elektrowni Ostrołęka".
Trudno jest oczekiwać od dziennikarzy nie zajmujących się na co dzień tematyką związaną z energetyką znajomości zasad funkcjonowania systemu elektroenergetycznego, samych elektrowni, a w szczególności automatyki zabezpieczeniowej w energetyce. Nie usprawiedliwia to jednak przekazywania błędnych informacji.
W dniu 30 czerwca br. Redakcja CIRE otrzymała oświadczenie Zespołu Elektrowni Ostrołęka wyjaśniające przyczynę wyłączenia dwóch bloków elektrowni w dniu 26 czerwca br. Zawarty w oświadczeniu ZEO S.A. opis sekwencji zdarzeń poprzedzających wyłączenie bloków elektrowni jednoznacznie wskazuje na ich zewnętrzne przyczyny. Z technicznego punktu widzenia, podczas całego zdarzenia wszystkie elementy infrastruktury elektrowni funkcjonowały poprawnie, a zadziałanie zabezpieczeń uchroniło tak naprawdę elektrownię przed prawdziwą awarią.
Pozwalam sobie zaapelować do Koleżanek i Kolegów dziennikarzy o większą dokładność w przekazywaniu informacji. Podawanie błędnych i nie zweryfikowanych informacji o faktycznych przyczynach awarii w dniu 26 czerwca br. jest krzywdzące dla prawidłowo funkcjonujących przedsiębiorstw energetycznych i ich pracowników.
Witold Szwagrun
Pełna treść oświadczenia Zespołu Elektrowni Ostrołęka S.A. z dnia 30 czerwca 2006 r.
Przyczyną zakłóceń w pracy Zespołu Elektrowni Ostrołęka S.A. było awaryjne samoczynne wyłączenie dwóch pracujących bloków energetycznych wywołane czynnikami zewnętrznymi ( spadek napięcia w systemie elektroenergetycznym ).
Przed zakłóceniem bloki pracowały normalnie, z pełnym obciążeniem mocą czynną i bierną. Tymczasem w systemie elektroenergetycznym, od ok. godziny 10.30, odnotowano systematyczne obniżanie się napięcia. Należy podkreślić, że generatory w ZEO S.A. reagowały na to zakłócenie właściwie, starając się odbudować napięcie poprzez obciążenie maksymalną mocą bierną.
Stan taki spowodował przeciążenie generatorów i przejście do pracy asynchronicznej, co spowodowało duże kołysania mocy i napięcia w węźle Ostrołęka. Bezpośrednią przyczyną wyłączenia bloku nr 3 (pierwszego, który wyłączył się z pracy - godz. 1308 ) było przeciążenie transformatora potrzeb własnych ( zabezpieczenie nadprądowe transformatora odczepowego ) na skutek kołysania mocy i napięcia w sieci. Po wyłączeniu się bloku nr 3 nastąpił dalszy spadek napięcia w sieci co spowodowało odcięcie bloku nr 2 od systemu przez zabezpieczenie podnapięciowe. Blok przeszedł do pracy na potrzeby własne. Zakłócenia powyższe ograniczyły pracę bloku na potrzeby własne do ok. trzech minut.
Wyłączenia powyższe nie spowodowały żadnych uszkodzeń urządzeń. Układ normalny został przywrócony niezwłocznie.
Krzysztof Sadłowski - Prezes ZEO S.A.
ŹRÓDŁO: |  |