Zobacz nasz raport o składce rentowej.To nie rewolucja- posłuchaj komentarza w TOK FMSkładka rentowa zostanie obniżona łącznie o 7 pkt. proc. - zdecydował Sejm, nowelizując ustawę o systemie ubezpieczeń społecznych. Za nowelizacją głosowało 341 posłów, nikt nie był przeciw, wstrzymało się 37.
Zgodnie z rządową propozycją, od lipca 2007 r. składka ma być obniżona o 3 pkt. proc. po stronie pracowników. Od 1 stycznia 2008 r. składka ma być obniżona o kolejne 4 pkt. proc. - po 2 pkt. proc. po stronie pracowników i pracodawców. Obecnie składka rentowa wynosi 13 proc. Po redukcji pracownicy mieliby płacić 1,5 proc. składki, a pracodawcy - 4,5 proc.
Pensje w góręPrzy pensji brutto zbliżonej do średniej płacy w Polsce, czyli 2800 zł miesięcznie, już od lipca pracownik zaoszczędzi na obniżeniu składki rentowej przeszło 80 zł. Od stycznia 2008 r., kiedy w życie wejdzie kolejna obniżka składki, ta oszczędność zwiększy się do 140 zł miesięcznie. Oczywiście przy wyższych pensjach oszczędności składkowe będą jeszcze wyższe - sięgną nawet kilkuset złotych miesięcznie.
Ustawa przeszła bez poprawekPlatforma Obywatelska przekonywała, że rządowy projekt obniżenia "klina podatkowego" jest niewystarczający, by zachęcić pracodawców do rozszerzania działalności. PO proponowała głębsze obniżanie składki rentowej po stronie pracodawcy. Posłowie odrzucili poprawkę PO.
Odrzucili też poprawkę Samoobrony. Rządowy projekt bowiem niemal do końca nie miał poparcia Samooborny.
Andrzej Lepper powtórzył w piątek przed południem, że jego partia jest za obniżką od lipca składki rentowej dla pracowników. Jest natomiast przeciwna obniżeniu składki dla pracodawców, co miałoby nastąpić od początku przyszłego roku. Ostatecznie Samoobrona jednak zagłosowała za ustawą.
- Rządzący od początku kłamią, że nie ma pieniędzy w budżecie. Jest co najmniej 20 miliardów złotych - powiedział tuż przed głosowaniem przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel. Przywódca strajku lekarzy twierdzi, że tyle ma zostać wydane na redukcję klina podatkowego.- Politycy podejmą decyzję czy kilkadziesiąt tysięcy Polaków w ciągu roku umrze z powodu braku środków - stwierdził Bukiel.
To dobry dzień- Proszę zapamiętać ten dzień - to dobry dzień - powiedziała zadowolona z wyniku głosowania minister Zyta Gilowska. - Koszty pracy zostaną obniżone o jedną piątą.
Szefowa resortu finansów cieszy się tym bardziej, że głosowanie miało miejsce tuż przed
dniem wolności podatkowej.
- Obniżając koszty pracy podjęliśmy decyzję o obniżeniu obciążeń parapodatkowych - podkreśliła Gilowska. Dodała, że to dopiero początek zmniejszania klina podatkowego, który utrudnia działalność przedsiębiorcom