http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rosjanie skupują najlepsze domy w Londynie

łup, PAP
2007-03-05, ostatnia aktualizacja 2007-03-05 00:00

Rosjanie, którzy osiedli w Londynie, skupują w tym mieście najdroższe apartamenty i domy - pisze rosyjski popularny dziennik "Komsomolskaja Prawda".

Wg cytowanej w poniedziałek w Internecie gazety, w stolicy Wielkiej Brytanii osiadło już ok. 500 tysięcy Rosjan.

Uciekając się do terminologii żeglarskiej dziennik pisze, że najbogatsi z tych, którzy przybili do brzegów Tamizy, zarzucili kotwicę w dwóch enklawach połączonych Sloane Street: Belgravia i Knightsbridge. Podobno sami zaczęli nazywać ten rejon "Londyngradem" na wzór Kaliningradu czy Wołgogradu.

Mają tu swe posiadłości najpierwsi rosyjscy bogacze: Oleg Deripaska i Roman Abramowicz. Abramowicz, znany przede wszystkim jako właściciel brytyjskiego klubu piłkarskiego Chelsea, ma podobno w tej okolicy aż cztery domy.

Aluminiowy potentat Oleg Deripaska ma w Londynie też kilka nieruchomości, w tym willę za 25 mln funtów szterlingów w niedalekim sąsiedztwie premierów: byłej - Margaret Thatcher i obecnego Tony`ego Blaira.

Przedstawiciele londyńskiego rynku nieruchomości mówią, że Rosjanie wypierają z niego dawnych gospodarzy, przy czym nie chodzi o Anglików, których zostało niewielu, lecz arabskich szejków i amerykańskich miliarderów, którzy osiadali w eleganckich dzielnicach Londynu w latach 80. i 90.

Lecz nawet oni, jak zauważył londyński agent nieruchomości, nie zdołali przetrwać "ataku ze Wschodu".

  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Szukaj pracy

praca