Ze wstępnej oceny analityków GPW wynika, że przychody fiskusa z tytułu podatku od zysków kapitałowych za 2006 r. mogą przekroczyć 1 mld zł - dodał Wiśniewski. W 2005 r. fiskus "zarobił" na inwestorach ok. 766 mln zł, a przeciętny zysk inwestora wyniósł ok. 13 tys. zł - wynika z danych GPW.
W środę GPW przedstawiła strukturę udziałów inwestorów w obrotach giełdowych w II połowie 2006 r. Jak poinformował Wiśniewski, liczba otwartych rachunków inwestycyjnych na koniec 2006 r. wyniosła 909 tys., z tego ok. jedna czwarta to rachunki aktywne. Tym samym liczba aktywnych inwestorów w ubiegłym roku wzrosła o ok. 30 tys., tj. ze 190 tys. na koniec 2005 r. do ok. 218 tys. na koniec 2006 r.
W II połowie ub.r. inwestorzy niemal równomiernie podzielili się rynkiem akcji. Po około jednej trzeciej obrotu akcjami przypadło na inwestorów zagranicznych (32 proc.), krajowych indywidualnych (34 proc.) i krajowych instytucjonalnych (34 proc.) - wynika z danych GPW. Jak podkreślił prezes warszawskiej giełdy Ludwik Sobolewski, zrównoważona struktura inwestorów jest bardzo korzystna.
Na rynku kontraktów terminowych w II połowie 2006 r. spadł udział indywidualnych inwestorów krajowych (z 71 proc. na koniec 2005 r. do 63 na koniec 2006 r.), a nieznacznie wzrósł udział instytucjonalnych inwestorów krajowych (odpowiednio rok do roku z 23 proc. do 26 proc.) oraz zagranicznych (z 6 proc. na koniec 2005 r. do 11 proc. na koniec 2006 r.).
Wśród inwestorów zagranicznych dominują brokerzy z Wielkiej Brytanii. W II półroczu ub.r. przypadło na nich 78 proc. obrotów ogółem zrealizowanych przez inwestorów zagranicznych na rynku akcji i odpowiednio - 49 proc. dla rynku kontraktów terminowych i 88 proc. - dla rynku opcji. Na drugim miejscu plasują się inwestorzy z Austrii (odpowiednio: 7, 45 i 11 proc. obrotów w grupie inwestorów zagranicznych na tych rynkach w II połowie 2006 r.), a na trzecim - inwestorzy z USA (7 proc. obrotów "zagranicznych" na rynku akcji, bez udziału na rynkach terminowych).
Główni gracze wśród instytucjonalnych inwestorów krajowych to Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI). W II półroczu 2006 r. przypadło na nie 33 proc. obrotów zrealizowanych przez inwestorów instytucjonalnych na rynku akcji, 13 proc. - na rynku kontraktów terminowych i 10 - na rynku opcji.
Wiśniewski zwrócił uwagę na wzrost znaczenia internetu w transakcjach giełdowych. Na koniec 2006 r. biura maklerskie prowadziły 170 tys. rachunków internetowych, czyli o połowę więcej niż na koniec 2005 r.