http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Hakerzy zaatakowali klientów największego banku w Irlandii

kar, PAP
2007-02-26, ostatnia aktualizacja 2007-02-26 00:00

Zarząd drugiego największego irlandzkiego banku AIB - głównego udziałowca grupy bankowej BZ WBK w Polsce, ostrzegł przed rozsyłanymi w miniony weekend fałszywymi e-mailami, w których klientów informuje się o wygaśnięciu ich internetowych kont.

E-mail sprawiający wrażenie komunikatu z dyrekcji AIB w Ballsbridge z autentycznym logo, prawdziwymi numerami telefonu banku i ostrzeżeniami przed komputerowymi piratami, zawiera także link, którego uruchomienie może wprowadzić do komputera wirusa.

Po to, by reaktywować rzekomo wygasłe internetowe konto, klientów prosi się o uaktualnienie danych osobowych, łącznie z indywidualnym numerem PIN, numerem weryfikacyjnym karty debetowej i limitem kredytowym. Następuje to jednak dopiero na samym końcu po tym, jak klient zapozna się z serią ostrzeżeń i przejdzie przez wielostopniową procedurę wyglądającą na autentyczną.

Nie przeczuwający podstępu klient AIB może zostać nie tylko z ogołoconym kontem, lecz także z zawirusowanym komputerem.

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Szukaj pracy

praca