http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wysokie tempo wzrostu PKB utrzyma się

las, PAP)
2007-01-24, ostatnia aktualizacja 2007-01-24 00:00

W latach 2007-2008 utrzyma się wysokie tempo wzrostu gospodarczego w Polsce, choć będzie ono nieco niższe niż w 2006 r. - szacuje Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR).

W 2007 r. prognozowany wzrost PKB wyniesie 5,3 proc., a rok później 4,9 proc. - poinformował w środę na konferencji prasowej ekspert Instytutu Marcin Peterlik. Dodał, że kwartalnie tempo wzrostu gospodarczego będzie zrównoważone. W pierwszym i drugim kwartale wyniesie ono 5,4 proc., a w drugim i trzecim odpowiednio 5,3 proc. oraz 5,1 proc.

Peterlik podkreślił, że nieznaczny spadek wzrostu gospodarczego w 2008 r. będzie spowodowany m.in. brakiem prywatyzacji w sektorze przedsiębiorstw państwowych. Barierami wzrostu będą również niezreformowane górnictwo oraz brak reform finansów publicznych.

Z prognoz IBnGR wynika, że inflacja liczona grudzień do grudnia może wynieść 2,5 proc. w 2007 roku, a w 2008 roku 2,7 proc. Wzrost inflacji będzie spowodowany przede wszystkim utrzymującym się wysokim tempem wzrostu gospodarczego. W pierwszej połowie roku 2007 możliwa jest także podwyżka stóp procentowych banku centralnego - ocenił Peterlik.

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Szukaj pracy

praca