Na wtorkowym posiedzeniu rządu ministrowie przyjęli projekt zmian w przepisach, który zakłada obciążenie sprawców wypadków drogowych kosztami leczenia ofiar.
Przepisy projektowanej ustawy określają, że zawierane przez kierowców ubezpieczenie OC zobowiązuje zakład ubezpieczeń do zapłacenia odszkodowania za szkody komunikacyjne wyrządzone osobom trzecim. Chodzi m.in. o śmierć, utratę zdrowia lub zniszczenie mienia. Obecnie sprawcy lub zakłady ubezpieczeń nie pokrywają kosztów leczenia, za które ponoszą odpowiedzialność. Zaproponowane w nowelizacji przepisy przyznają NFZ status "poszkodowanego", czyli podmiotu, który ponosi tzw. szkodę pośrednią, związaną z wydatkowaniem pieniędzy na leczenie osób poszkodowanych - czytamy w komunikacie rządu.
Religa wycofuje się z części pomysłów
Zgodnie z planowanymi zapisami, od 1 stycznia 2007 r. leczenie ofiar wypadków byłoby finansowane z ubezpieczeń samochodowych OC. Resort zdrowia początkowo zakładał, że 20 proc. składki na OC będzie przekazywana do Narodowego Funduszu Zdrowia na ten cel. Przedstawiciele firm ubezpieczeniowych szacowali, że składka na obowiązkowe ubezpieczenie OC może wzrosnąć nawet o jedną trzecią.
Pod koniec października minister zdrowia Zbigniew Religa wyjaśnił, że wycofał się z tego zapisu i chce, by tylko 12 proc. składki było przekazywane do Funduszu na leczenie ofiar wypadków. Jego zdaniem, w związku z tym większość firm ubezpieczeniowych nie podwyższy składki OC, a jeśli tak, "to o bardzo nieznaczny procent".
Jednak 12 procent to część składki, która ma być odprowadzone w przyszłym roku. O tym, ile będzie w kolejnych latach, decydował będzie minister zdrowia.
Ministerstwo wycofało się również z zapisów o tym, że wyższą składkę przez kilka lat płacić mieliby kierowcy, którzy prowadzili samochód pod wpływem alkoholu.
Towarzystwa ubezpieczeniowe zarobiły za dużo?
Nowelizacja dotyczy ok. 14 mln posiadaczy polis komunikacyjnych OC. Zgodnie z wyliczeniami Ministerstwa Zdrowia, na podstawie danych z NFZ, koszt leczenia pacjentów po wypadkach w Polsce wynosi rocznie ponad miliard złotych.
Według resortu, firmy ubezpieczeniowe zebrały w ubiegłym roku 5,3 mld zł składki z OC komunikacyjnego, natomiast w ramach odszkodowań wypłaciły 3,2 mld zł.
Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych zakłada, że firmy ubezpieczeniowe będą dofinansowywać NFZ tzw. opłatą ryczałtową. Ryczałt byłby pochodną podziału kosztów leczenia ofiar wypadków przez składki z tytułu OC komunikacyjnego.