http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gold Finance: W 2008 ceny mieszkań spadną o 10 proc.

ask, PAP
2007-12-07, ostatnia aktualizacja 2007-12-10 09:10

- Średnie ceny metra kwadratowego mieszkań mogą spaść w przyszłym roku nawet o 10 proc. i utrzymać się na tym poziomie przez rok czy dwa - wynika z analizy firmy doradczej Gold Finance

Chcesz kupić mieszkanie lub dom? Przeszukaj nasze oferty Chcesz sprzedać mieszkanie? Dodaj ogłoszenie w naszym serwisie

Zdaniem analityków Gold Finance, mamy do czynienia z pierwszą od ponad dwóch lat stabilizacją cen mieszkań na krajowym rynku nieruchomości, a nawet z ich obniżką.

W okresie ostatnich dwóch lat ceny mieszkań wzrosły nawet o 70 proc. W tym czasie do użytku oddano ponad 60 tys. nowych lokali. Eksperci przewidują, że w przyszłym roku będzie o ponad 60 proc. więcej mieszkań niż w tym roku.

- Podaż na rynku nieruchomości jest bardzo duża, a popyt - ze względu na zbyt wysokie ceny lokali - zaczyna spadać. Widać to w ofertach developerów, którzy rozpoczęli już walkę o klienta, oferując darmowe tarasy, miejsca parkingowe, rabaty dla płacących gotówką. Średnie ceny metra kwadratowego mogą spaść w przyszłym roku nawet o 10% i utrzymać się na takim poziomie przez rok czy dwa - uważa Tom Sendagi, analityk Gold Finance. Jego zdaniem podobna tendencja panuje na rynku wtórnym.

"Używane mieszkania nie stanowią już w zasadzie żadnej konkurencji dla nowych, a ich ceny zostały również mocno wywindowane. Tanieją więc lokale o najniższym standardzie, przeznaczone do generalnego remontu, w blokach z dużej płyty i z kiepską lokalizacją. Na wartości zyskują natomiast spokojne nowoczesne osiedla na peryferiach wielkich miast" - czytamy w analizie.

Specjaliści Gold Finance podkreślają jednak, że nie można liczyć na długofalową stabilizację cen, co jest związane z cyklem koniunkturalnym. Ich zdaniem, obniżka cen spowoduje wzrost aktywności nabywców nieruchomości. Zrównanie popytu z podażą może zagwarantować stabilizację rynku, lecz w dłuższej perspektywie ceny mieszkań znów zaczną iść w górę.

Sytuacja w Polsce jest podobna do tej, jaka miała miejsce w Hiszpanii po wstąpieniu do Unii Europejskiej. "Po pięcioletnich wzrostach cen nieruchomości nastąpił tam kilkuletni okres wyhamowania, a później kolejny, drastyczny skok cen" - czytamy w analizie.

Analitycy uważają, że w Polsce dynamika zmian w tym zakresie jest znacznie większa, więc stagnacja może nie trwać długo.

  • 66 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Gold Finance: W 2008 ceny mieszkań spadną o 10 ... oczapowski 07.12.07, 17:13

    Czyli bedzie czas na zakup po okazyjnych cenach "apartamentow" na wynajem dla studenciakow! No coz czas zniw nadchodzi...»

  • Bajdurzenia sfrustrowanych developerów pedro60 11.12.07, 12:35

    coraz więcej ludzi umie obsługiwać internet (hahaha!), coraz powszechniejsza jest znajomość obcych języków.Wystarczy więc trochę pobuszować po odpowiednich stronach żeby stwierdzić,że to co »

Szukaj pracy

praca