Pożegnanie z dolarem - kończy się czas kulturowej hegemonii amerykańskiej waluty
"Inwestorzy pozbywają się aktywów w dolarach i to doprowadzi do krachu dolara" - powiedział Tetsuhisa Hayashi z Bank of Tokyo- Mitsubishi UFJ Ltd.
"Amerykańska gospodarka jest w coraz gorszym stanie" - dodał.
Analitycy oceniają, że dolar będzie słabnąć do czasu, aż Fed nie zakończy obniżek stóp procentowych.
Z kolei Piotr Kuczyński ekspert firmy Xelion Doradcy Finansowi napisał na swoim
blogu w portalu gazeta.pl , iż wczoraj "wydawało się, że po przedpołudniowym rajdzie kurs EUR/USD ugrzęźnie pod poziomem 1,55 USD. Trudno o bicie rekordów wszech czasów bez mocnych impulsów. Okazało się, że może i trudno, ale nie w przypadku dolara.
Coraz większa ilość analityków (między innymi Citigroup i Goldman Sachs twierdzi, że akcja banków centralnych nie zmniejszy nieufności, która panuje na rynku kredytowym. Pojawiły się też głosy krytykujące działanie Fed. Głosy wcale nie takie nierozsądne. Słyszałem analityka, który zapytał na przykład: co Fed zrobi z ta kupą śmiecia, czyli obligacjami opartymi na rynku nieruchomości? Dolar gwałtownie się przecenił i wydaje się, że trend się nie zmieni dopóki banki nie podejmą interwencji, a i tak na długo ona deprecjacji zielonego nie zatrzyma."
Wyprzedaż dolara, ciągła aprecjacja cen ropy i złota oraz innych surowców mocno zaniepokoiła też inwestorów giełdowych. Główne indeksy giełd europejskich tracą dziś na wartości około 2 proc. Nieco gorzej było w Warszawie, gdzie WIG i WIG20 straciły na zamknięciu odpowiednio 2,5 oraz 3,1 proc.
Złoto zdrożało w czwartek w Nowym Jorku do rekordowego poziomu 1000 dolarów za uncję z powodu spekulacji, że zawirowania na rynkach finansowych spowodują wzrost popytu na metal, gdy tanieje dolar i spadają giełdowe indeksy - podają dealerzy.
"System finansowy jest w tym momencie w tarapatach i inwestorzy kierują się do bezpiecznego złota" - mówi broker w MF Global Ltd. w Londynie Mario Innecco.
"Złoto jest +antydolarem+" - oceniają analitycy JPMorgan Cazenove Ltd. Podwyższyli oni swoje szacunki średniej ceny złota w tym roku do 910 USD/uncję z 720 USD.
Ropa naftowa natomiast jeszcze przed południem taniała, ale teraz w Nowym Jorku kosztuje już rekordowe 111 USD za baryłkę.