Powodem wzrostu są obawy o wielkość globalnych zapasów, a także rosnące napięcie na granicy turecko-irackiej, co może spowodować zakłócenia w dostawach ropy. W tym tygodniu parlament turecki ma głosować nad rozpoczęciem zbrojnej akcji przeciw bazom rebeliantów kurdyjskich na północy Iraku, który ma trzecie co do wielkości na świecie zasoby ropy. Nowy rekord ustanowiono także na giełdzie londyńskiej, gdzie cena baryłki ropy Brent wzrosła do 83,33 dol.