http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Fiat rośnie w siłę nawet w kryzysie

mag
2009-11-20, ostatnia aktualizacja 2009-11-20 12:08

Firma analityczna AutomotiveSuppliers.pl prognozuje tegoroczną produkcję samochodów osobowych i dostawczych w Polsce na poziomie 869-880 tys. sztuk. Oznacza to spadek o 5,5-6,7 proc. wobec 2008 r. - pisze "Rzeczpospolita"

- Tegoroczny wynik byłby dużo gorszy, gdyby nie nakręcające popyt premie za złomowanie starych pojazdów przede wszystkim te w Niemczech - zaznacza na łamach "Rz" Rafał Orłowski z AutomotiveSuppliers.pl.

Wśród rodzimych fabryk samochodów najlepiej radzi siebie Fiat. Analitycy podwyższyli swoją prognozę dla Fiat Auto Poland do 600-605 tys. aut. Czyli o 22 proc. pojazdów wyjeżdżających z zakładów niż w ubiegłym roku. To zasługa m.in. ogromnych zamówień na modele Panda i 500.

Na niemieckich premiach za złomowanie skorzystały też poznańskie fabryki Volkswagena. Ale to i tak nie uchroniło zakładów przez zmniejszeniem produkcji. W tym roku bowiem z taśm montażowych zjedzie o blisko jedną czwartą mniej pojazdów niż w 2008r.

Kryzys daje się we znaki gliwickiemu Oplowi. Analitycy szacują, że produkcjach w tych zakładach spadnie w tym roku o 39-41 proc. Szansą dla zakładów może okazać się wprowadzenie na rynek amerykański w przyszłym roku modelu astra IV.

Najmocniej skutki recesji odczuwa FSO. Z taśm zjedzie w tym roku o 65 proc. mniej pojazdów niż rok wcześniej.

  • 14 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów

Szukaj pracy

praca