http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Dziennik Polski": ZUS zasypany zwolnieniami

PAP, mapi
2010-03-12, ostatnia aktualizacja 2010-03-12 07:38

- ZUS w Krakowie wypłaca zasiłki z kilkumiesięcznym poślizgiem, bo nie radzi sobie z napływem wniosków - informuje "Dziennik Polski".

Jak wyjaśnia Robert Kordaszewski, rzecznik prasowy krakowskiego oddziału ZUS, główną przyczyną opóźnienia jest niespodziewany wzrost liczby wniosków o wypłatę świadczeń krótkoterminowych. W sumie osób, którym świadczenia te przysługują, jesienią ubiegłego roku przybyło aż 25 procent. ZUS nie był przygotowany organizacyjnie na taki wzrost liczby zwolnień chorobowych.

Dodatkową przyczyną tego lawinowego wzrostu była zmiana przepisów od stycznia 2009 r., przede wszystkim wydłużenie okresu zasiłkowego dla kobiet w ciąży.

  • 17 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

  • "Dziennik Polski": ZUS zasypany zwolnieniami embriao 12.03.10, 10:14

    Ponieważ sobie ZUS nie radzi to Schetyny sobie wymyśliły, że trzeba zredukować liczbę etatów. I dlatego teraz tę samą a nawet większą liczbę roboty obrabia mniejsza liczba osób. O innych »

Szukaj pracy

praca