http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tusk w Azebejdżanie o polityce energetycznej i Partnerstwie Wchodnim

IAR, ab
2010-03-10, ostatnia aktualizacja 2010-03-10 10:46

Polityka energetyczna i Partnerstwo Wschodnie zdominowały rozmowy premierów Polski i Azerbejdżanu. Donald Tusk, który przebywa w Baku z oficjalną wizytą, zapewniał, że Polska przywiązuje dużą wagę do programu zbliżania Azerbejdżanu, Ukrainy czy Gruzji do Unii Europejskiej.

Zdaniem szefa polskiego rządu, na Partnerstwie Wschodnim Baku może tylko zyskać i to zarówno jeśli chodzi o ułatwienia wizowe, jak i programy pomocowe. Premier zadeklarował, że nasz kraj będzie się jeszcze mocniej angażował w Partnerstwo Wschodnie, tak aby w Azerbejdżanie były odczuwalne jego praktyczne efekty.

Donald Tusk i Artur Rasi-Zade podkreślali wagę współpracy energetycznej. Premier Azerbejdżanu opowiedział się za zróżnicowaniem źródeł dostaw gazu i ropy naftowej. Chcemy tak budować politykę energetyczną, aby cały ciąg przedsięwzięć był całkowicie przezroczysty - oświadczył Rasi-Zade. "Dotyczy to wydobycia, transportu i odbioru surowców. Wszyscy byliśmy świadkami wydarzeń, które miały miejsce dwa - trzy lata temu" - przypomniał premier Azerbejdżanu.

Artur Rasi-Zade powiedział, że jest za pokojowym rozwiązaniem sporu z Armenią o Górski Karabach. Podkreślił, że na skutek agresji sąsiada Azerbejdżan stracił dwadzieścia procent terytorium.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Szukaj pracy

praca