http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"DGP": Łatwiej sprawdzimy pochodzenie auta

PAP, ab
2010-03-04, ostatnia aktualizacja 2010-03-04 09:43

Już w czerwcu tego roku każdy kupujący używane auto błyskawicznie i nieodpłatnie sprawdzić będzie mógł przez Internet, czy nie jest ono kradzione - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". To efekt nowelizacji ustawy o informatyzacji, która zmienia także przepisy o ruchu drogowym.

Weryfikacja prawdziwości danych będzie się odbywać na platformie ePUAP. Jak podaje gazeta, sprawdzić będzie można dane dotyczące marki pojazdu, serii i numeru dowodu rejestracyjnego albo pozwolenia czasowego widniejące w zasobach Centralnej Ewidencji Pojazdów. Nowe przepisy umożliwiają także kupującym sprawdzanie przez Internet danych właściciela pojazdu, a także prawdziwość danych w prawie jazdy.

Tym samym zwiększy się bezpieczeństwo transakcji na giełdach samochodowych czy zakupach pojazdów z ogłoszenia.

  • 31 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    45 głosów

  • przeciez mozna zapytac sprzedajacego.... koham.mihnika.copyright 04.03.10, 11:31

    w Australii system istnieje od lat, ale zlodzieje wykupuja rozbite auta, kradnate sama marke np. Prsche i przekladaja tabliczke znamionowa.System Subaru z naniesionymi mikroplytkami z »

Szukaj pracy

praca