http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"DGP": Producenci windują ceny żywności

PAP, mapi
2010-03-03, ostatnia aktualizacja 2010-03-03 07:02

- Wbrew temu co twierdzi resort rolnictwa to mit, że sklepy zarabiają krocie na sprzedaży artykułów spożywczych. To nie handlowcy, ale producenci zarabiają na nich najwięcej - wynika z badań Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, do których dotarł "Dziennik Gazeta Prawna".

Według badań największa część pieniędzy za żywność wpada do kieszeni producentów, czyli rolników i hodowców, a także do przetwórców - piekarni, masarni czy mleczarni. Od 40 do 60 proc. ceny detalicznej masła, sera czy mleka przypada na rolnika, udział handlu to ok. 30 proc.; w przypadku drobiu, udział hodowców to 70-80 proc., a przetwórców i handlowców po ok. 15 proc. - wylicza "DGP".

Dziennik podkreśla, że Ministerstwo Rolnictwa, które powołało specjalny zespół mający monitorować obrót żywnością, pozostaje przy swoim i uważa, iż odpowiedzialne za drożyznę są przede wszystkim sieci handlowe.

  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • "DGP": Producenci windują ceny żywności henwoj2 03.03.10, 09:37

    Jakieś dziwne szacunki w tych badaniach. Można odnieść wrażenie,że z 2zł za kartonik mleka rolnik zgarnia 1,2zł a sprzedawcy 80gr.Pewnie tak jest w rzeczywistości. Jednakowoż ktoś to mleko »

Szukaj pracy

praca