http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"DGP": Koniec internetowej wolności w Polsce

PAP, ab
2009-11-06, ostatnia aktualizacja 2009-11-06 09:02

Dostęp do internetu ma być w Polsce limitowany. Przy okazji zdelegalizowania e-hazardu rząd chce stworzyć czarną listę domen, które będą musieli blokować dostawcy internetu - ustalił "Dziennik Gazeta Prawna".

Pomysł nabrał realnych kształtów podczas serii spotkań ekspertów z policji i MSWiA w Ministerstwie Finansów, które pilotuje prace nad tym projektem - zaznacza gazeta. "Chcemy wprowadzenia nowego artykułu do prawa telekomunikacyjnego, roboczo to art. 170a" - ujawnia "DGP" urzędnik z MSWiA.

Według tego przepisu, wszyscy dostawcy internetu mieliby obowiązek blokować strony z niebezpieczną zawartością. "DGP" nie podaje jednak żadnych szczegółowych informacji co w świetle prawa oznacza "niebezpieczna zawartość". Prawdopodobnie chodzi między innymi o strony zawierające treści pedofilskie i rozsyłające spam.

Czarną listą zarządzałby Urząd Komunikacji Elektronicznej. Konkretne adresy będą wskazywać UKE, policja, służby specjalne i Ministerstwo Finansów.

  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • "DGP": Koniec internetowej wolności w Polsce dustinmadness 06.11.09, 09:48

    Toż to normalnie cenzura w biały dzień. Może jeszcze wprowadźmy listęblokowanych książek, publikacji itd. Jak to przejdzie to już Ja wystawię Wam rachunek przy wyborach. I pomyśleć, żeta »

Szukaj pracy

praca