Bezrobocie w stanie Michigan - mateczniku branży motoryzacyjnej w USA skoczyło najmocniej z powodu zamykania kolejnych fabryk samochodów i wyniosło w czerwcu aż 15,2 proc. - ostatnio tak złe dane stan z północy USA zanotował w listopadzie 1982 roku, gdy bez pracy pozostawało 16,9 proc. mieszkańców. Jest to jednocześnie pierwszy przypadek od 1984 roku, kiedy jakikolwiek stan odnotował bezrobocie powyżej 15 proc. - wtedy była to Zachodnia Virginia.
Oprócz Michigan stopę bezrobocia powyżej 10 proc. zanotowano w następujących stanach: Alabama, Kalifornia, Floryda, Georgia, Illinois, Indiana, Luizjana, Nevada, Północna Karolina, Ohio, Oregon, Rhode Island, Południowa Karolina, Tennesee oraz Dystrykt Kolumbii.
Stopa bezrobocia w USA wyniosła w czerwcu 9,5 proc., co jest najgorszym wynikiem od 26 lat. Analitycy oczekują, że w skali całego kraju liczba bezrobotnych przekroczy 10 proc. przed końcem roku.
Zdaniem analityków po najdłuższej recesji od czasów II wojny światowej gospodarka USA będzie musiała odbijać się od dna przez przynajmniej 5-6 lat, aby zmniejszyć drastycznie wysoki, bezprecedensowy poziom bezrobocia.