http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ożywił się włoski rynek motoryzacyjny

IAR, ab
2009-04-02, ostatnia aktualizacja 2009-04-02 13:32

We Włoszech, po czternastomiesięcznym zastoju, ruszył rynek motoryzacyjny. Jest to głównie zasługą rządowego pakietu pomocy dla tej gałęzi przemysłu, który przewiduje także bonusy na zakup pojazdów nie zanieczyszczających środowiska.

Od 7 lutego, kiedy weszły w życie te ułatwienia, do końca marca skorzystało z nich ponad 147 tysięcy nabywców, co oznacza wzrost popytu na samochody z silnikami najnowszej generacji o 80 %. Najwięcej zyskał na tym koncern Fiata, którego udział w krajowym rynku wzrósł natychmiast z 30 do blisko 33 procent.

90 procent nabywców wymieniło stary pojazd na nowy, zaoszczędzając w ten sposób od kilkunastu do ponad czterdziestu procent jego pierwotnej ceny. Dilerzy spodziewają się, że jeszcze lepiej będzie w kwietniu i w maju. Wybór klientów pada najczęściej na samochody mało i średniolitrażowe. Największym powodzeniem cieszy się wciąż na włoskim rynku produkowana w Polsce Panda. Na złom natomiast idą przede wszystkim stare modele Fiata, na czele z Punto i Uno.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Szukaj pracy

praca