Lista, którą przygotował poprzedni rząd związana była z budową elektronicznej administracji. Te inwestycje, które jako szczególnie ważne umieszczone zostały na liście podstawowej miały w zasadzie zagwarantowane dofinansowanie z UE do 85 proc. wartości.
"Rz" informuje, że MSWiA zostawiło na liście jedynie 15 projektów zarzucając reszcie, że nie przyczyniały się one do budowy spójnego systemu e-administracji, który wspierałby rozwój przedsiębiorczości. Tym samym nie spełniały kryteriów stawianych inwestycjom współfinansowanym z programu "Innowacyjna gospodarka". Ministerstwo Rozwoju Regionalnego informuje, że instytucje publiczne, których projekty wykreślono mogą doprecyzować koncepcję i ponownie ubiegać się o pieniądze. Ich powrót na listę możliwy będzie jednak najwcześniej w lipcu.
Według "Rz" po weryfikacji zagrożona jest realizacja m.in. projektu utworzenia zapasowego centrum, które w razie awarii przejmowałoby obowiązki ZUS, czy budowa ośrodka, bez którego nie ruszą e-podatki.