http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Firmy śledzą, co pracownicy robią w sieci

kar
2007-08-14, ostatnia aktualizacja 2007-08-14 00:00

Prawie jedna trzecia amerykańskich pracodawców czyta e-maile pracowników, a ponad 27 proc. amerykańskich firm zwolniło w zeszłym roku pracowników z powodu naruszenia zasad korespondencji elektronicznej.


ZOBACZ TAKŻE
Co piąty e-mail wychodzący z amerykańskich firm zawiera informacje, których wyciek może stanowić zagrożenie dla przedsiębiorstwa - oceniają pracodawcy, którzy wzięli udział w badaniu "Outbound Email and Content Security in Today's Enterprise, 2007". Dużym zagrożeniem dla poufnych danych są też blogi, fora i komunikatory internetowe.

32 proc. amerykańskich firm zatrudnia osoby, których zadaniem jest czytanie poczty elektronicznej pracowników. Ponad jedna czwarta firm zwolniła pracowników z powodu naruszenia zasad korespondencji elektronicznej, a niemal połowa nałożyła z tego powodu kary.

Coraz więcej firm dostrzega też zagrożenie dla poufnych informacji w komunikatorach internetowych. 14 proc. firm nałożyło kary dyscyplinarne na pracowników nie stosujących się do zasad korzystania z komunikatorów internetowych, a w 5 proc. doszło z tego powodu do zwolnień. Zdaniem największych firm (powyżej 20 tys. pracowników) sieci peer-to-peer stanowią największe zagrożenie dla poufnych informacji

Co piąta firma sprawdza aktywność internetową pracowników na forach i blogach. W prawie każdej z tych firm pracownicy zostali ukarani za publikowanie tam poufnych informacji, a połowa zwolniła z tego powodu pracowników.

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Szukaj pracy

praca