Mobius zarządza wartymi 32 mld dol. aktywami w grupie inwestycyjnej Templeton Asset Management. Jeszcze w listopadzie Mobius mówił, że gdyby udało się uniknąć politycznych zmian w zarządzie PKN Orlen, rozważyłby zwiększenie zaangażowania w największej polskiej firmie paliwowej (ma ponad 2 proc. akcji). Obecnie nieoficjalnie mówi się o rychłym odwołaniu prezesa Orlenu Igora Chalupca. Zmianami miałaby się zająć rada nadzorcza firmy podczas zaplanowanego na dziś posiedzenia.
Ma go zastąpić obecny wiceprezes koncernu Piotr Kownacki - wprowadzony do zarządu w październiku 2006 r., były współpracownik prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
- To są bardzo złe wiadomości, duży minus dla spółki. Rządy, nie tylko w Polsce, nie są zdolne do prowadzenia firm. Powinny po prostu pozwalać im się rozwijać. Tego typu działania szkodzą gospodarce na dłuższą metę. To wielkie rozczarowanie, to złe dla firmy, złe dla gospodarki, złe dla inwestorów - powiedział Mobius agencji Reuters.
- Jeśli celem jest stworzenie wielkich firm, nie powinny one być prowadzone przez rządowych nominatów. To ogranicza zainteresowanie inwestorów także innymi firmami państwowymi, jeśli to rząd mianuje ludzi - dodał.
Źródło: Gazeta Wyborcza