http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

IBnGR: będziemy pożyczać z banków 35-40 mld zł rocznie

Maciej Samcik
2006-11-21, ostatnia aktualizacja 2006-11-21 00:00

Do 2010 r. nasze długi wobec banków będą rosły o 35-40 mld zł rocznie - wynika z najnowszego raportu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, do którego dotarła ?Gazeta?.

ZOBACZ TAKŻE
Pożyczki z banków
Pożyczki z banków
Raport zostanie opublikowany dziś podczas II Kongresu Consumer Finance zorganizowanego z inicjatywy Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych, organizacji skupiającej banki i pośredników kredytowych.

Instytut zauważa, że w ostatnich latach nasze długi wobec banków rosły w rekordowym tempie - z roku na rok o prawie jedną czwartą. Dziś jesteśmy winni instytucjom finansowym 140 mld zł. Banki chętnie pożyczają nam pieniądze, bo gospodarka szybko się rozwija, dochody dużej części Polaków rosną, a wraz z nimi - zdolność kredytowa. A niskie stopy procentowe sprawiają, że coraz więcej Polaków stać na spłacanie rat.

Mimo trwającego od dwóch lat boomu kredytowego zadłużenie Polaków wciąż jest dużo niższe od średniej europejskiej (licząc w relacji do dochodów gospodarstw domowych). Dlatego eksperci Instytutu przewidują, że nasz apetyt na kredyty potrwa przynajmniej cztery najbliższe lata.

Najwięcej będziemy pożyczali pod hipotekę. Dziś jesteśmy winni bankom z tego tytułu aż 70 mld zł, dwukrotnie więcej niż jeszcze dwa lata temu. Tylko w 2006 r. długi hipoteczne Polaków zwiększą się o 30 mld zł. IBnGR zakłada, że w kolejnych czterech latach to tempo nie zmaleje. Na koniec 2010 r. będziemy winni bankom z tytułu kredytów mieszkaniowych aż 190 mld zł.

Nieco rozważniej niż obecnie będziemy zaciągali kredyty gotówkowe przeznaczone na bieżące wydatki. Teraz mamy bankom do zwrócenia 50 mld zł, tylko w 2006 r. nasze zadłużenie wzrosło o 10 mld zł. Z prognoz IBnGR wynika, że w najbliższych latach będzie się zwiększało "tylko" o 5-7 mld zł rocznie.

Spowoduje to wolniejszy niż do tej pory rozwój gospodarki. Ostrożniejsze będą też same banki, bo trwający boom zacznie odbijać się na jakości ich portfeli kredytowych. Część kredytów gotówkowych zamienimy na karty kredytowe. Dziś nasz dług karciany nie przekracza 5,5 mld zł, za cztery lata wyniesie już 13 mld zł.

Nic nie zakłóci tendencji do spadku oprocentowania kredytów (także tych najdroższych, gotówkowych i związanych z kartami kredytowymi). Swoje zrobi zaostrzająca się konkurencja między bankami. Już dziś widać ją na rynku kredytów hipotecznych. Marże banków spadły do rekordowo niskich poziomów (poniżej 1 proc.), zaś banki na potęgę zaczęły odbijać sobie klientów. W ubiegłym roku aż jedną trzecią udzielonych kredytów hipotecznych stanowiły te przeznaczone na spłatę innych banków.

IBnGR spodziewa się, że coraz więcej klientów będą "przynosić" bankom pośrednicy finansowi. Dziś przez ich ręce przechodzi co piąty kredyt hipoteczny, za cztery lata będzie to już co trzeci kredyt.

  • 14 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Kto odda? jama314 22.11.06, 10:38

    No i tak trzymać. Majątek państwa już rozdrapany, banki oddane, huty oddane,dług rośnie i jego obsługa też, bezrobocie ma się całkiem nieźle. Corazwyraźniej widać dokąd nas geniusz naszych »

  • Re: IBnGR: będziemy pożyczać z banków 35-40 mld z wesoly_siewca_pesymizmu 22.11.06, 12:25

    Po co kredyt? Można przecież odłożyć kasę, ma się wtedy nowszy towar i oszczędzana odsetkach. :)»

  • Re: IBnGR: będziemy pożyczać z banków 35-40 mld z mustang66 22.11.06, 14:13

    Prawdziwie wolnym jest ten kto nie ma długów. Wolę czegoś nie mieć niż się zadłużyć. Kupuję tylko za gotówkę.»

Szukaj pracy

praca