http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Internetowe déjá vu - rośnie nowa bańka mydlana?

Zbigniew Domaszewicz, Tomasz Grynkiewicz
2006-10-11, ostatnia aktualizacja 2006-10-11 00:00

Na firmach internetowych znów można błyskawicznie zarobić setki milionów dolarów. Historie takie jak YouTube czy MySpace podsyciły nową gorączkę inwestycyjną

Dwóch dwudziestokilkuletnich chłopaków uruchamia w garażu internetowy serwis z plikami wideo i sprzedaje go za 1,65 mld dol. Wszystko zajmuje niewiele ponad półtora roku. Takie historie jak firmy YouTube, kupionej przedwczoraj przez Google, działają na wyobraźnię inwestorów. Branża internetowa, która przed kilkoma laty tak okrutnie zdradziła swych wyznawców, znów stała się sexy.

Przejęcie YouTube wpisuje się w euforię wokół serwisów określanych modnym hasłem Web 2....


pozostało 90% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Szukaj pracy

praca