http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Mieszkaniowe kredyty z dopłatą na łasce banków

Marek Wielgo
2006-10-03, ostatnia aktualizacja 2006-10-04 00:00

Kredyt mieszkaniowy z budżetową dopłatą już jest, ale... na papierze. Teraz tylko od banków zależy, czy i kiedy kupujący mieszkania dostaną te pieniądze

Bankowcy i analitycy rynku mieszkaniowego są zgodni, że na dopłatę będą się mogli załapać głównie mieszkańcy małych miasteczek oraz inwestorzy budujący domy systemem gospodarczym
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Bankowcy i analitycy rynku mieszkaniowego są zgodni, że na dopłatę będą się...
Średni koszt budowy i średnie ceny mieszkań we wrześniu
Średni koszt budowy i średnie ceny mieszkań we wrześniu
Prezydent podpisał właśnie reklamowaną od przeszło roku przez PiS ustawę "o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania". To dobra wiadomość dla osób samotnie wychowujących dzieci oraz małżeństw, bo tylko ci ludzie mogą liczyć na budżetową dopłatę - przez osiem lat mniej więcej połowy odsetek. Kiedy będą oni mogli udać się do banku po kredyt z dopłatą? Bank Gospodarstwa Krajowego, który zarządza tym rządowym programem, zapewnia, że inne banki będą mogły podpisać z nim stosowną umowę pod koniec października. - Pierwszych kredytów spodziewamy się w listopadzie lub w grudniu - powiedział nam dyrektor biura komunikacji w BGK Piotr Stalęga.

Jednak bankowcy nie są aż takimi optymistami. - Nie wiemy jeszcze, kiedy zaczniemy udzielać kredytów z dopłatą - powiedział nam rzecznik prasowy PKO BP Marek Kłucinski. - Sądzę, że na rynku taki kredyt pojawi się w pierwszym kwartale 2007 r. - ocenia wicedyrektor departamentu sprzedaży Lukas Banku Igor Puterko. Podobnego zdania jest dyrektor departamentu kredytów hipotecznych w ING Banku Śląskim Tomasz Gryn.

Oba te banki podobnie jak co najmniej kilkanaście innych (także Pekao SA i BZ WBK) jeszcze nie podjęły ostatecznej decyzji. - Analizujemy opłacalność przedsięwzięcia - wyjaśniają bankowcy. Np. ING Bank Śląski chce mieć pewność, że w ciągu roku udzieli co najmniej 3 tys. kredytów z dopłatą.

Tomasz Gryn ma jednak wątpliwości. Rzecz w tym, że sama chęć do inwestowania nie wystarczy. Wielokrotnie pisaliśmy, że dopłata obwarowana jest licznymi ograniczeniami. Np. cena domu bądź mieszkania nie może przekroczyć średnich kosztów budowy w województwie lub mieście wojewódzkim. Maciej Dymkowski z redNet Property Group (właściciel serwisu Tabelaofert.pl) nie ma wątpliwości, że z tego kredytu skorzystają raczej nieliczni. Według Dymkowskiego niemal połowa kupujących nowe mieszkania w dużych aglomeracjach to osoby samotne, czyli tzw. single, a ich ustawa nie obejmuje. Poza tym znalezienie tam mieszkania, które spełniałoby warunek cenowy, graniczy dziś z cudem. Np. w Warszawie, aby dostać dopłatę, mieszkanie musiałoby kosztować ok. 4 tys. zł za m kw. Tymczasem średnia cena metra nowo budowanych lokali przekroczyła we wrześniu 6,5 tys. zł. Z kolei na rynku wtórnym sensowne lokum (do zamieszkania bez gruntownego remontu) to wydatek co najmniej 5 tys. zł za metr.

Równie duży rozziew między ustawowym wskaźnikiem a rzeczywistymi cenami jest m.in. w Krakowie, we Wrocławiu, w Trójmieście czy Poznaniu. A jak jest w nieco mniejszych miastach? - To nie jest kredyt, który mógłby zainteresować mieszkańców Olsztyna - usłyszeliśmy od tamtejszej pani pośrednik Doroty Połosy. - Najpewniej w Ostródzie, Kętrzynie czy Iławie uda się kupić mieszkanie za niespełna 2 tys. zł za m kw. Z kolei śląski pośrednik Artur Starzyk przyznaje, że w tym rejonie kredyt z dopłatą może się przyjąć, bo ceny rynkowe mieszkań w PRL-owskich blokowiskach mieszczą się w ustawowych granicach ok. 2,2-2,7 tys. zł za m kw.

Bankowcy i analitycy rynku mieszkaniowego są zgodni, że na dopłatę będą się mogli załapać głównie mieszkańcy małych miasteczek oraz inwestorzy budujący domy systemem gospodarczym.

Dyrektor biura komunikacji BGK Piotr Stalęga powiedział "Gazecie", że jego bank przygotowuje nawet specjalną kampanię promocyjną w mediach lokalnych.

  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Szukaj pracy

praca