http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"DGP": Polskie firmy reżyserują swoje bankructwa

IAR, is
2010-03-08, ostatnia aktualizacja 2010-03-08 07:50

Z 700 firm, które zbankrutowały w zeszłym roku, ponad 600 mogło upaść w fikcyjny sposób - biją na alarm ekonomiści. O sprawie pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Prognozy mówią, że w 2010 roku zbankrutuje półtora tysiąca firm. Zdaniem profesor Elżbiety Mączyńskiej ze Szkoły Głównej Handlowej, większość z nich będzie wyreżyserowana, a uśmierca się przedsiębiorstwa, które mogłoby funkcjonować.

Dzieje się tak przede wszystkim, dlatego że właściciele chcą w ten sposób uciec od bagażu długów. Bankruci spłacają tylko część zobowiązań albo nie robią tego w ogóle. Zdarza się również, że po prostu zagarniają pieniądze swoich klientów.

  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów