http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Katarzyna Podlejska dyrektor generalny Ecco Shoes Poland

not. syl
2010-02-16, ostatnia aktualizacja 2010-02-11 18:41

Kwestionariusz "Mój Biznes"

Katarzyna Podlejska
fot. archiwum autora
Katarzyna Podlejska
Pierwsze pieniądze...

zarobiłam jeszcze w szkole średniej, chałupniczo wyrabiając ozdoby do włosów. Przy kompletnym braku zdolności manualnych był to nie lada wyczyn. Do dziś zastanawiam się, jak udało się zbyć tak mało atrakcyjny towar.

Dzień zaczynam od...

kawy podanej do łóżka. Jestem szczęściarą.

Największy sukces...

moja rodzina, która daje mi oparcie, radość. A po trudnym dniu w pracy sprawia, że zapominam o nim zaraz po przekroczeniu progu domu.

Największa porażka...

fiasko w przekonaniu zarządu jednej ze znanych światowych korporacji, w której pracowałam, że kompletna centralizacja wszystkich, nawet błahych decyzji na poziomie siedziby głównej nie zda egzaminu.

Kiedy nie prowadzę firmy...

zaszywam się w domu. Bogata płytoteka, filmoteka i biblioteka są wystarczającymi powodami, by cieszyć się wolnym czasem. Przynajmniej dwa razy do roku wyjeżdżam na urlop. Co ważne, w tym czasie nie korzystam ani z laptopa, ani z telefonu.

Gdybym miała doradzić młodemu przedsiębiorcy, powiedziałabym...

żeby zachował dystans do swojej pracy. I żeby nie dążył do osiągnięcia celów kosztem wolnego czasu, rodziny, przyjaciół czy zdrowia.

W biznesie kieruję się zasadą...

że trzeba patrzeć strategicznie i długoterminowo. Tylko konsekwentne budowanie biznesu zwyraźnie obranym celem daje zwycięstwo. Nieuzasadnione podkręcanie rytmu, pochopne decyzje, ratowanie sytuacji za każdą cenę przynoszą być może krótkotrwałą poprawę, ale nie gwarantują sukcesu w przyszłości.

Gdybym nie była przedsiębiorcą...

poświęciłabym się działalności społecznej. Mieszkam w podwarszawskiej miejscowości. Każdego dnia widzę, jak wiele można by zrobić, by żyło się lepiej. Potrzebne są: nowy chodnik, świetlica dla dzieci, lepsze oświetlenie drogi itd. My, Polacy, zamykamy się w swoich czterech ścianach i dbamy tylko o nie. Jak patrzę na bogate, zadbane domy na tle nędznej, nieoświetlonej ulicy z dziurami i śmieciami na poboczu, to jest mi wstyd.

Największe przeszkody w prowadzeniu biznesu w Polsce...

wiele mówi się o biurokracji, nieprzyjaznych przepisach czy urzędnikach. Nie widzę tego. Bardziej dokucza mi brak rzetelnych informacji, ogólnie dostępnych analiz porównawczych konkurencji, rynku, branży. Przeszkodą jest także to, że polscy przedsiębiorcy zamykają się wyłącznie w obszarze własnego biznesu, nie dzielą się, nie ufają sobie, nie współpracują.

Źródło: Mój Biznes
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy