Windykatorzy nękają dłużników telefonami, informują o zadłużeniu ich pracodawców oraz sąsiadów, a czasem grożą konfiskatą majątku. Firmy windykacyjne upodobały sobie ludzi starszych, bo ich najłatwiej zastraszyć - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Windykatorzy działają bardzo agresywnie, bo od tego, jak są skuteczni, zależy ich wynagrodzenie. Najczęściej wynosi od kilku do kilkudziesięciu procent od odzyskanej kwoty.
Problem staje się coraz bardziej palący, bo zadłużenie Polaków cały czas rośni. Kłopoty ze spłatą kredytów ma już około półtora milion osób. Wartość ich zadłużenia przekracza 9 miliardów złotych.