http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"DGP": Klienci się skarżą: w razie awarii trudno o informacje

ab
2009-10-23, ostatnia aktualizacja 2009-10-23 08:59

Firmy niechętnie informują o awariach. Problemy z komunikacją ma zarówno branża energetyczna,, jak i telekomunikacyjna i bankowa - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"

Ostatnie załamanie pogody spowodowało, że do odbiorców nie dotarło 15 tys. MWh energii.

- Dystrybutorzy mają obowiązek prawny informowania o przewidywanym terminie wznowienia dostarczanie energii przerwanego z powodu awarii w sieci, ale na żądanie odbiorców. W prawie nie został określony sposób, w jaki mają to robić- wyjaśnia Jacek Bełkowski, rzecznik odbiorców energii i paliw w Urzędzie Regulacji Energetyki.

Firmy energetyczne informują więc o awariach w internecie, licząc na przekazanie informacji dalej przez media. Uruchamiają infolinie. Przyznają jednak, że w sprawie komunikacji muszą jeszcze sporo poprawić.

Nie tylko energetycy mają problemy z informowaniem o awariach. Zdaniem "DGP" , firmy telekomunikacyjne niechętnie informują o problemach przyznając się do nich dopiero wtedy, gdy pytają o nie dziennikarze.

Problemy z komunikacją z klientem ma także sektor bankowy. Część banków unika nawet informacji na temat zakłóceń, tłumacząc, że nie chcą by nazwa ich banku pojawiła się w kontekście awarii.

  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos