Jak pisze gazeta, wszystko zaczęło się od burzliwych wydarzeń 3 lata temu, kiedy największym akcjonariuszem spółki IT przestał być znany inwestor Zbigniew Jakubas, a został nim Michał D., szef skierniewickiej Zatry.
Przewrót był możliwy dzięki sfałszowaniu uchwały rady nadzorczej, czego, zdaniem prokuratury, mieli dokonać Michał D. i Piotr L. - prokurent, a potem prezes Optimusa. Mieli oni dodrukować do oryginalnego tekstu uchwały elementy sugerujące zgodę rady na emisję prywatną. Wiceszefem rady nadzorczej został wtedy Krzysztof M. - z wykształcenia technik mechanik. Według zeznań gangstera Jarosława M., pseudonim "Masa", M. był członkiem gangu pruszkowskiego. Odpowiadał za sprawy finansowe, załatwianie kontroli skarbowych czy korupcję.