- Polkomtel nie chce z nami rozmawiać. Po prostu przesłał umowę, która jest dla nas skrajnie niekorzystna. Jeśli nie rozpoczną się negocjacje, to od września terminale zostaną wyłączone. Współpracowaliśmy pięć lat - mówi Mariusz Przybylski, rzecznik Mennicy. Również zdaniem Kolportera nowe warunki handlowe są do nie zaakceptowania.
- Prowadzimy standardowe negocjacje z naszymi partnerami. Z wieloma udało się już dojść do porozumienia - powiedział gazecie Adam Suchanek, rzecznik Polkomtela.
Jak
wyjaśnia "PB" dotychczasowe umowy zakładały, że dystrybutorzy kupują doładowania z 7-9 procentowym upustem. Nowe propozycje mają obniżyć tę marżę o 2-3 punkty procentowe. Polkomtel broni się, że dotychczasowe marże były wyższe niż europejskie benchmarki.
Do zmian w sprzedaży doładowań zostanie prawdopodobnie zmuszony także Ruch, któremu umowę wypowiedział PTK Centertel. Jeśli nowa umowa nie zostanie podpisana, Ruch zastąpi doładowania elektroniczne PTK Centertel sprzedawane poprzez terminale elektroniczne tzw. zdrapkami od tego samego dostawcy, kupowanymi od pośredników.