Zdaniem ministra finansów, między innymi dzięki możliwości elastycznego rozliczania czasu pracy w ramach 12-miesięcznego okresu uda się uniknąć części zwolnień.
To dla przykładu oznacza, że pracownicy zostaną w pracy ponad 8 godzin bez dodatkowego wynagrodzenia, kiedy w firmie będzie więcej pracy, a z drugiej strony będą pracować krócej niż 8 godzin, kiedy zamówień będzie mniej. Jednak suma godzin pracy w roku pozostaje stała.
Rostowski dodał, że rząd chce stworzyć sytuację, w której łatwiej będzie zdobyć pracę w każdym przedsiębiorstwie, nie tylko przeżywającym kłopoty.
Minister finansów powtórzył, że zbliżająca się nowelizacja ustawy budżetowej nie mogła być przeprowadzona wcześniej. Podkreślił, że w czasie największej intensywności kryzysu, Polska nie mogła sobie pozwolić na utratę zaufania międzynarodowych rynków. Dzięki temu dziś możemy zwiększyć nasz deficyt w bezpieczny sposób - dodał minister.
Jacek Rostowski odniósł się także do sprawy finansowania mediów publicznych. Według ministra finansów, potrzeba bardziej ścisłej definicji tych mediów, a ich finansowanie nie może pochodzić równocześnie z abonamentu i reklam. Jacek Rostowski zastrzegł, że dopóki obowiązek płacenia abonamentu istnieje, robi to. Minister Rostowski dodał, że jeśli będzie taka możliwość, to spotka się z przedstawicielami klubów parlamentarnych w sprawie ustawy medialnej. Wcześniej, marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zapowiadał, że jego partyjny kolega, szef klubu PO Zbigniew Chlebowski będzie rozmawiał z przewodniczącym SLD między innymi o sprawie finansowania mediów publicznych.