http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

UOKiK skarży haki w regulaminach firm telekomunikacyjnych

Tomasz Konieczny, Gazeta Podatkowa Nr 558 z dnia 2009-05-14
2009-05-14, ostatnia aktualizacja 2009-05-18 13:28

Nie tylko banki są ostatnio na cenzurowanym w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jeszcze w 2007 r. w trakcie kontroli wzorców umownych uwagę regulatora przykuły niektóre zapisy stosowane w regulaminach, cennikach i umowach autorstwa działających w Polsce operatorów telefonii komórkowych. W rezultacie przeciwko trzem z nich (Era, Orange oraz Play) Prezes Urzędu skierował właśnie pozwy do sądu.

Kwestionowane są przede wszystkim działania polegające na nakładaniu opłat za zdjęcie blokady SIM, odwlekaniu zastrzeżenia numeru w przypadku utraty telefonu czy wyłączaniu wszelkich usług w razie zalegania z opłacaniem choćby jednej z nich.

Wprawdzie w trakcie kontroli Urząd stwierdził podobne uchybienia po stronie operatora sieci Plus, jednak jej spółka Polkomtel - w przeciwieństwie do konkurencyjnych firm - podjęła współpracę z UOKiK zmierzającą do usunięcia kwestionowanych postanowień umownych. Tym sposobem przedsiębiorca ten uniknął pozwu o uznanie za niedozwolone i zakazanie wykorzystywania postanowień zawartych w stosowanych wcześniej wzorcach umowy.

Zakazane i niewiążące

Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Są to tzw. niedozwolone postanowienia umowne. Klauzule uznane przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za niedozwolone są wpisywane do rejestru prowadzonego przez Prezesa UOKiK. Od tego momentu ich stosowanie w obrocie prawnym z udziałem konsumentów jest zakazane. Niemniej jednak niezależnie od tego, czy dane postanowienie (o ile spełnia tylko przesłanki uznania go za niedozwolone) jest wpisane do rejestru, czy nie, konsument nie jest nim związany od samego początku.

Opłaty za usunięcie blokady karty SIM

Sprzedawane z dużymi upustami telefony komórkowe są zabezpieczone tzw. systemem SIM-lock, który powoduje, że klient nie może wykorzystywać tego samego aparatu do obsługi karty innego, konkurencyjnego operatora. Jednocześnie klient zobowiązuje się w umowie, że np. przez okres 24 miesięcy będzie utrzymywał aktywną kartę SIM danego operatora. W przeciwnym razie zostanie obciążony ulgą przyznaną mu przy zawarciu umowy na warunkach promocyjnych (w zakresie ceny telefonu). Taką możliwość daje operatorom art. 57 ust. 6 ustawy - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2004 r. nr 171, poz. 1800 ze zm.). Ustawa ta nie daje natomiast podstaw do stosowania dodatkowych opłat, w tym za zdjęcie blokady karty SIM, który to koszt może być postrzegany w kategorii dodatkowej kary umownej stanowiącej barierę mającą zniechęcić konsumenta do ewentualnej zmiany operatora. Natomiast po okresie związania warunkami promocyjnymi klient ma prawo żądać nieodpłatnego usunięcia blokady.

Urząd zaskarżył do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postanowienia zezwalające na pobieranie przez operatora telekomunikacyjnego opłaty (nawet kilkaset zł) za zdjęcie blokady karty SIM w trakcie trwania umowy. Jego zdaniem ograniczają one swobodę decyzyjną abonenta, co należy uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Mają też istotny wpływ na zachowanie uprawnień wynikających z umowy gwarancyjnej. Brak zdjęcia blokady SIM-lock w autoryzowanym punkcie operatora traktowany jest jako nieuprawniona ingerencja w oprogramowanie aparatu telefonicznego, co wiąże się z utratą uprawnień gwarancyjnych.

Pułapka na korzystających z wielu usług

Oferta operatorów telekomunikacyjnych nie sprowadza się wyłącznie do usług telefonii komórkowej. Coraz częściej klienci decydują się również na płacenie abonamentu za bezprzewodowy dostęp do Internetu. Okazuje się jednak, że pomimo dwóch czy większej ilości umów zawartych z danym klientem operatorzy zastrzegają, iż zaległość płatnicza w przypadku jednej z nich może spowodować zawieszenie czy wyłączenie drugiej i niezależnej od niej usługi, terminowo opłacanej.

Tym sposobem dochodzi do rozszerzenia odpowiedzialności wynikającej z jednego kontraktu cywilnoprawnego na inne umowy istniejące między danym operatorem a konsumentem. W ocenie Prezesa UOKiK zastrzeżenie przez operatora prawa do rozciągnięcia sankcji wynikających z opóźnienia konsumenta w płatności należności na wszystkie inne umowy, jakimi abonent związany jest z firmą telekomunikacyjną, stanowi niedozwolone postanowienie umowne.

Nieuzasadnione koszty nakładane na abonentów

Urząd zakwestionował także zapisy w cennikach operatorów zastrzegające opłaty za ponowne uruchomienie usług (np. rozmów wychodzących) wyłączonych lub zawieszonych ze względu na brak płatności. Niezależnie od tego przedsiębiorcy zastrzegają bowiem odsetki za opóźnienie, a więc karzą abonentów podwójnie za to samo.

Zastrzeżenia Urzędu wzbudziło również uzależnianie przez operatorów swojej odpowiedzialności w przypadku kradzieży, zniszczenia, zgubienia bądź utraty karty SIM, od spełnienia przez konsumenta nadmiernie uciążliwych formalności. Zdaniem Prezesa UOKiK już samo zgłoszenie telefoniczne powinno powodować zawieszenie możliwości wykonywania połączeń wychodzących i przychodzących. Tymczasem przedsiębiorcy zastrzegają, że za opłaty wynikające z używania przez osoby trzecie utraconej karty SIM, do momentu wydania przez operatora potwierdzenia pisemnego zgłoszenia od konsumenta, wyłączną odpowiedzialność ponosi abonent.

Przykłady kwestionowanych klauzul stosowanych przez operatorów sieci komórkowych:

"Za opłaty wynikające z używania przez osoby trzecie zagubionej, skradzionej lub utraconej w inny sposób karty SIM, do momentu potwierdzenia Abonentowi daty i godziny otrzymania pisma, wyłączną odpowiedzialność ponosi Abonent".

"Ponowne włączenie do sieci po zawieszeniu z tytułu przekroczonego terminu płatności - 100 zł".

"W przypadku gdy Abonent spóźnia się z zapłatą Faktury w całości lub części Operator zastrzega sobie prawo dochodzenia odsetek ustawowych oraz jednorazowych opłat, zgodnie ze stawkami określonymi w Cenniku i Umowie z Abonentem". 

"Jeśli usunięcie blokady nastąpi w ciągu 24 lub 36 pełnych cykli rozliczeniowych (w zależności od czasu trwania umowy), licząc od dnia aktywacji karty SIM, jednorazowa opłata wynosi 610 zł z VAT (500 zł netto)".

Źródło: Gazeta Podatkowa
  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • UOKiK skarży haki w regulaminach firm telekomun.. grzegorz.kasprzyk 18.05.09, 17:02

    Nie wiem skąd te niekiedy niepochlebne albo wręcz wrogie komentarze pod adresemUKE i to ze strony samych konsumentów. Toż to najlepszy Wasz sprzymierzeniec. Odkiedy Pani Anna Streżyńska jest»