Najbardziej atrakcyjnymi regionami dla inwestorów, według raportu MRR i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, są kolejno województwa: śląskie, mazowieckie, dolnośląskie, wielkopolskie i małopolskie.
Wśród obszarów o najwyższej atrakcyjności dla działalności przemysłowej pojawiły się także podregiony: łódzki, poznański i bydgosko-toruński. Inwestycje zaawansowane technologicznie najlepiej przyciągają metropolie.
"Atrakcyjność województw jest powiązana m.in. z ich PKB i siecią drogową. Te najbardziej atrakcyjne to regiony, które wykorzystują swój wieloletni potencjał. Nieco spada w tych rankingach województwo małopolskie, które było w czołówce, a w tej chwili jest na piątym miejscu" - powiedziała w poniedziałek dziennikarzom podczas prezentacji raportu Bieńkowska.
Z kolei najmniej atrakcyjne pod kątem inwestycji, według raportu, są województwa: podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie, warmińsko- mazurskie i podkarpackie.
Zdaniem Bieńkowskiej, na atrakcyjność regionów decydujący wpływ ma jakość kadr i pracownicy, którzy mogą podjąć pracę w inwestujących firmach.
"Województwa, szczególnie te które są na najniższych miejscach w rankingu, powinny kształcić specjalistów w tych dziedzinach, w których według ich strategii chcą przyciągnąć inwestycje" - powiedziała Bieńkowska.
"Dlatego w słabszych regionach, zwłaszcza w Polsce wschodniej powinno się stawiać na napływ środków i chęć sięgania po pieniądze przez wyższe uczelnie i tworzenie silnych ośrodków robiących badania naukowe na poziomie takim jak wszędzie indziej w Polsce i w Europie" - wyjaśniła minister.
Według NBP, Polska przyciągnęła w 2007 r. 16,6 mld euro bezpośrednich inwestycji zagranicznych, czyli o 1 mld euro więcej niż rok wcześniej. W okresie od stycznia do września tego roku do Polski napłynęło 9,8 mld euro.
"Ilość inwestycji zagranicznych w kolejnych latach wzrasta, ten ranking jest kierunkowskazem z jednej strony dla rządu w pracach nad strategią rozwoju kraju, a z drugiej dla województw w decyzjach - gdzie kierować środki finansowe, m.in. unijne" - zaznaczyła Bieńkowska.
Wymieniła program operacyjny Rozwój Polski Wschodniej, w którym projekty do realizacji już są wybrane. "To co się w tej chwili dzieje w programie jest bardzo obiecujące, ponieważ tam jest dużo najlepiej przygotowanych ze strony wyższych uczelni projektów" - dodała.